Re: [dreamland] takie tam zrzędzenie

From: Krzysztof Jazłowiecki <k.jazlowiecki_usunto_at_gmail.com>
Date: Fri, 29 Jan 2010 17:41:35 +0100


> Moze gdyby dzis kazdy wyslal
> przynajmniej jeden "prywatny" post to wykielkowalaby z tego jakas
> ciekawa dyskusja. Wiecie taka fajna, dreamlandzka.

Tylko czy jeszcze potrafimy prowadzić normalne, "prywatne" dyskusje? Niemal wszyscy zajmujemy ważne stanowiska, niezależnie od tego, czy jesteśmy w opozycji czy koalicji? Choć czy w ogóle jest wśród jakaś opozycja? Chyba reprezentuje ją tylko jedna osoba w stanie spoczynku.

Wszyscy wprowadzający zamęt, wzburzający oburzenie lub śmiech już dawno zostali poddani dreamlandzkiemu ostracyzmowi. Zostali sami doświadczeni, szacowni wirtualni staruszkowie. Tak, Panowie i Pani, straciliśmy całą młodzieńczą werwę. Nie interesuje nas dziś nawet polityka. Bo i ile można deliberować na temat głosów ważonych? (Oczywiście jestem im przeciwny).

Więc cóż, pozostało nam tylko wspominać akcje z przeszłości?

> Pozdrawiam,
> F.

Pozdrawiam,
Zupełnie Prywatny Krzysztof Jazłowiecki Received on Fri 29 Jan 2010 - 08:41:39 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET