Proszę jeszcze wskazać, kogo brakuje. W składzie Komisji zasiada 20% elektoratu, który wziął udział w ostatnich wyborach. Biorąc pod uwagę to, że sam Pan przed chwilą stwierdził, że
> "gdyby przyjąć za punkty wyjścia liczbę osób, które zmobilizowały się i oddały głos w ostatnich wyborach to można z dużą dozą swobody określić, że blisko 50% z nich nie bierze udziału z życiu społecznym w żadnym stopniu - nawet nominalnie, a niemal 75% z nich nie jest zainteresowana
> wypowiadaniem się i braniem udziału w dyskusji na liście dyskusyjnej",
to wniosek jest prosty:
Skład Komisji stanowi 40% obywateli biorących udział w życiu społecznym w jakimkolwiek stopniu i co najmniej 80% obywateli zainteresowanych wypowiadaniem się i braniem udziału w dyskusji na LD.
Rozumiem, że sam osobiście uważa się Pan za niedoreprezentowanego w składzie Komisji. Na jakiej podstawie? Wybory były jakiś miesiąc temu i już przed wyborami było wiadomo, że Komisja powstanie. Co robi poseł, na którego Pan głosował? Jeśli nie miał Pan na kogo głosować, czemu nie skorzystał Pan z biernego prawa wyborczego? (O czym ja mówię, większość parlamentarną posiada obecnie partia, której był Pan w czasie wyborów członkiem) Jeśli Izba Poselska to nie pańska droga, jest Pan jednym z dwóch czy trzech aktywnych Surmalajczyków. Czy próbował Pan wpływać na Senatora Surmali, który Pana reprezentuje w Senacie, by nie delegował do KKK "przyjaciela Korony"? Jest Pan reprezentowany w kilku instytucjach państwowych. Jeśli nie wyraża Pan, jak Naród, swojej woli, trudno mieć pretensje do Pańskich reprezentantów, że działają według własnego uznania.
(-) Pavel Svoboda, r.s. Received on Tue 19 Jan 2010 - 18:52:00 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET