Re: Re[2]: [dreamland] Jaka konstytucja? Komentarz do obecnej sytuacji

From: Józef Kalicki <big.franek_usunto_at_gmail.com>
Date: Wed, 20 Jan 2010 02:32:06 +0100


> Jak można pisać, że coś jest umową międzynarodową w momencie:
> - kiedy dotyczy organizmów nie będących uznanymi podmiotami prawa
> międzynarodowego;
> - sygnatariusze nie uważają dokumentu jako aktu prawa międzynarodowego;
> - sygnatariusze formalnie występują jako przedstawiciele społeczności
> lokalnej, a nie urzędnicy administracji;
>
> Zrobiono chyba wszystko aby móc nawiązać formalną współpracę, w
> szczególności w zakresie nauki i prasy (co wedle Konstytucji nie
> należy w kompetencji Federacji), aby jednocześnie zapewnić władzom obu
> państw (Królestwu i Republice) neutralność i aby nie stanowiło to
> potencjalnego konfliktu z państwem trzecim (Sarmacją).

Dodając po czasie: co jednak wykorzystano w sposób bezrefleksyjny. Ale jak już pisałem: semantyka przed treścią.

-- 
płk Józef Kalicki
z rodu Gedan herbu Biała Wieża
"burzyciel porządku, niszczyciel państw"
Received on Tue 19 Jan 2010 - 17:32:14 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:06 CET