Re: [dreamland] Mowa Tronowa - otwarcie Izby Poselskiej XIV Kadencji

From: Józef Kalicki <big.franek_usunto_at_gmail.com>
Date: Tue, 29 Dec 2009 19:15:16 +0100


>  Wysoka Izbo!
>  Panowie Posłowie!
>
>  5 października 2008 roku, otwierając Izbę Poselską XI kadencji,
> wypowiedzieliśmy następujące słowa: "Mimo problemów, z jakimi boryka
> się dreamlandzki parlamentaryzm; mimo technicznych możliwości
> wprowadzenia ustroju demokracji bezpośredniej - uważamy, że nie ma dla
> Izby Poselskiej żadnej alternatywy. Demokracja bezpośrednia w państwie
> wirtualnym oznacza Naszym zdaniem więcej zagrożeń niż korzyści - m.in.
> zagrożenie autorytaryzmem, wypaczeniem stosunku państwa do obywatela.
> Izba Poselska musi sobie jednak koniecznie znaleźć miejsce pomiędzy
> zalążkiem bezpośredniej demokracji w postaci listy dyskusyjnej
> Królestwa a wpływem na państwo w ramach struktur konstytucyjnych
> organów Królestwa. Izba Poselska powinna być więc rodzajem geruzji -
> rady starszych, bardziej doświadczonych, posiadających konieczne
> instrumenty do wprowadzania w życie słusznych rozwiązań".
>
>  Słowa te pozostają aktualne i dziś. Nie widzimy dla Izby Poselskiej
> jako reprezentacji obywateli żadnej alternatywy, a sprawą kluczową
> wciąż pozostaje umieszczenie Izby w należnym jej ustrojowym miejscu.
> Macie Panowie od dziś całe konieczne dla tego dzieła instrumentarium w
> swoich rękach. Od Panów zależy, jak je Panowie wykorzystają.
>

Nikt nie postulował demokracji bezpośredniej (no, nie liczę tu Kaworu, który chyba coś takiego raz czy dwa wspominał), nikt nie szuka poparcia dla takiego rozwiązania, zapewne również nikt o tym nie myśli. Król jednak jest temu przeciwny. Rozumiem, że to taki sprzeciw profilaktyczny?

-- 
płk Józef Kalicki
z rodu Gedan herbu Biała Wieża
"burzyciel porządku, niszczyciel państw"
Received on Tue 29 Dec 2009 - 10:15:23 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET