O, tak. Tradycją w I Rzeczypospolitej było, że na polu elekcyjnym pojawiali się wszyscy ambasadorowie obcych mocarstw - koniecznie z ogromną szkatułą pełną srebra :D
>
> Pozdrawiam,
> baron Taheto
(-) P. Svoboda, r.s. Received on Sun 20 Dec 2009 - 04:08:09 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET