Re: [dreamland] Re: Królewska Komisja Konstytuc yjna

From: Medgar de Rama <bebert_usunto_at_op.pl>
Date: Mon, 14 Dec 2009 00:09:19 +0100


Klozetowa poetyka, którą Pan się posługuje, nie wróży temu wątkowi nic dobrego. Podobną aktywność należało wykazywać po niepowodzeniu Pańskiej misji politycznej. Obecnie są to wymówki cokolwiek spóźnione.

Rozdając klapsy i cukierki, dokonuje Pan ocen, które nie znajdują uzasadnienia w faktach. Wypowiada się Pan z pobłażaniem o rządzie, który jeszcze nie powstał. Zarzutem ma być brak reformatorskich zapędów i zachowawczość. Tymczasem Klub Republikański niejednokrotnie dawał wyraz swojemu przekonaniu o potrzebie zmian, i co do formy, i do treści; odsyłam choćby do ostatniej wypowiedzi barona de Brolle czy do tekstów pomieszczonych w najnowszym "Głosie Weblandu". Projekt dreamlandzki jeszcze nie wyczerpał swojego potencjału. Reformy nie muszą oznaczać ani konwulsji, ani logorei.

Ani Klub nie jest, ani sformowany przez nas rząd nie będzie "podległy w zupełności Koronie". Jest to zarzut z powietrza wzięty. Samo jego postawienie świadczy o Pańskiej idiosynkrazji, a nie o naszym problemie.

Mamy legitymację do sprawowania władzy i w przeciwieństwie do Pana - zamierzamy z niej skorzystać.

--
Medgar hrabia de Rama
Received on Sun 13 Dec 2009 - 15:09:21 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET