Re: [dreamland] Re: [surmala] [tuulemaa] [oczko redaktorskie] Korona dla Przyjaciela

From: Ghardin <ghardin.kd_usunto_at_gmail.com>
Date: Thu, 3 Dec 2009 13:41:02 +0100


Witam!

Pozwolę sobie z całej dyskusji wyciąć niewielki fragment - akurat ten wątek merytorycznie mnie zainteresował :-)

> Nie
> chodzi o to, że Korona nie zwraca uwagi na umiejętności i
> doświadczenie następcy, ale o to, że musi je oswoić, przyswoić,
> zaakceptować i niejako zawłaszczyć przez kategorię "przyjaciela
> Korony". Proszę zwrócić uwagę - nie przyjaciela Edwarda Kriega, ale
> przyjaciela Korony. Przyjaciela instytucji.

No właśnie - a czy to źle?

Czy - dla przykładu - szukając kandydata na nowego szefa "Tuulemaa" (btw - czy tytuł ten podlega deklinacji?) należałoby brać pod uwagę również wrogów "Tuulemaa"? Nie wrogów Kalickiego czy Wakowskiego, ale wrogów gazety? Ja bym to odebrał jako działanie samobójcze.

Cytowany przeze mnie fragment uświadomił mi, że Korona faktycznie musi następcę "oswoić, przyswoić, zaakceptować i niejako zawłaszczyć przez kategorię >>przyjaciela Korony<<". Musi - bo jest to dbałość o bezpieczeństwo ustroju. "Przyjaciel" oznacza w końcu kogoś, komu można zaufać, kto chce twojego dobra. Życzyłbym sobie, żeby zawsze kolejnymi monarchami zostawali przyjaciele instytucji Korony.

Pozdrawiam,
ax. Ghardin Received on Thu 03 Dec 2009 - 04:41:31 CET

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET