Szanowni Państwo,
Przypada mi w udziale prezentacja ostatniej części programu Klubu Republikańskiego. Niezmiennie zapraszamy na naszą stronę, gdzie można bardziej szczegółowo zapoznać się z propozycjami, członkami i bieżącymi poczynaniami Klubu.
http://www.republikanie.glt.pl
Przypominam także o naszych plakatach wyborczych:
http://www.republikanie.glt.pl/plakat1.jpg http://www.republikanie.glt.pl/plakat2.jpg http://www.republikanie.glt.pl/plakat3.jpg
POLITYKA ZAGRANICZNA. Mieliśmy już kurs na Scholandię, kurs na Sarmację. Ostatnio hitem sezonu jest kurs na Wandystan. Pora nam wyznaczyć nowy kierunek: kurs na Dreamland. Co to oznacza? Przede wszystkim koniec z doktrynerstwem. Będziemy zadawać się z tymi, z którymi akurat jest nam po drodze. Pora byśmy przestali podpierać ściany i aktywnie zaczęli rozglądać się po sali. Wandystan, Sarmacja i Scholandia nadal są partnerami, z którymi warto utrzymywać stosunki. Są jednak także inni gracze, z którymi nie mamy nawet nawiązanych stosunków dyplomatycznych. Jest Erboka, jest Al-Rajn. Chcemy wydobyć dreamlandzką politykę zagraniczną spod ciężaru osobistych animozji i przyjaźni, i podporządkować ją długofalowym interesom Królestwa.
Dyplomacja w swoim klasycznym wydaniu to studium cierpliwości i poświęcania uwagi szczegółom. Nie wielkimi projektami dobra dyplomacja stoi, ale mrówczą pracą. Pora więc powrócić do zwyczaju przygotowywania przez MSZ copółrocznej Informacji Korony dotyczącej Polityki Zagranicznej. Pora odbudować strony Ministerstwa i ambasad. Chcemy też przygotować zestaw atrakcyjnych i łatwych do aktualizacji broszur o ościennych mikronacjach: coś użytecznego naszym własnym obywatelom, choćby przy planowaniu wakacyjnych wojaży.
Przede wszystkim jednak trzeba odbudować korpus dyplomatyczny. Skuteczna
i dobrze zorganizowana służba dyplomatyczna przynosi zadziwiające skutki
w budowaniu relacji z zagranicą. Nade wszystko jednak dyplomacja stanowi
(a raczej stanowiła, ostatnio gdy ja byłem Ministrem Spraw Zagranicznych
w latach 2003-4) bardzo skuteczną kuźnię młodych kadr. Trudno wszak
wszystkim nowym przybyszom proponować stanowiska burmistrzów. Praca w
dyplomacji nie będzie fikcją, będzie związana z faktycznymi zadaniami do
wykonania. Jednocześnie zaś stanowić może doskonały sposób na wdrożenie
młodych Dreamlandczyków w realia mikronacji. Ponadto praca ta, a nie
jest to bez znaczenia, nie wymaga znajomości HTML. Myślę, że kilku
zaawansowanych dziś wiekiem arystokratów, może zaświadczyć, że swoje
pierwsze kroki w Dreamlandzie stawiali w służbie dyplomatycznej pod moim
kierownictwem.
PODSUMOWANIE. Przeglądając nasze propozycje, łatwo zauważyć, że nie wszystkie do realizacji wymagają utworzenia przez Klub Republikański Rządu, nie wszystkie wymagają nawet uzyskania przez nas mandatów posłów. Z pewnością część z tych propozycji będzie wdrażana w życie bez względu na wynik zbliżających się wyborów. Chcemy jednak dać Państwo całościowy ogląd naszego programu.
Łatwo zauważyć, że nie oferujemy gotowych rozwiązań na wszystko. Przeciwnie, w wielu obszarach planujemy jedynie otworzyć pole do dyskusji społecznej, chcemy angażować w dialog poszczególne środowiska dreamlandzkie, słuchać i dawać się przekonywać. Nie ma wszak wśród naszych klubowiczów hierarchów żadnej organizacji kościelnej. Ambona nie jest naszym preferowanym środkiem przekazu.
Nie znajdziecie wreszcie Państwo w naszym programie magicznego leku, który miałby za jednym zamachem rozwiązać wszystkie bolączki Królestwa. Od wygodnego oszustwa wolimy trudną prawdę: zmiana Konstytucji, choćby nie wiem jak daleko idąca, nie umieści nowych wykładów na Uniwersytecie Królewskim ani nie napisze nowego numeru Głosu Weblandu. Wyjście Królestwa z zapaści możliwe będzie jedynie przy intensywnej pracy na wielu frontach. Nie w narzędziach tkwi problem, ale w tych, którzy powinni z nimi umieć operować.
Do kandydowania do Izby Poselskiej większość z nas skłoniła właśnie chęć w pewnym sensie zaprezentowania, jak należy używać owych narzędzi i być może przez to rozpowszechnienia wiedzy o ich prawidłowym przeznaczeniu. Trudno wszak mówić, że forma ustrojowa Dreamlandu się wyczerpała, skoro w wielu sferach nikt dotąd nie spróbował tej formy wypełnić treścią.
Od dnia jutrzejszego możecie zacząć Państwo głosować w wyborach do XIV Izby Poselskiej Królestwa Dreamlandu. Tym razem zadbano, by dać Państwu różnorodny i kolorowy wybór. Są kandydaci Klubu Republikańskiego, są kandydaci niezależni. Można nawet oddać głos pusty. Zachęcam, by w ciągu najbliższego tygodnia odwiedzili Państwo lokal wyborczy. Gdy już się tam Państwo znajdziecie, zachęcam do głosowania na kandydatów Klubu Republikańskiego.
Pozdrawiam,
(-) Pavel Svoboda, r.s.
kandydat Klubu Republikańskiego
w wyborach do Izby Poselskiej XIV kadencji
http://www.republikanie.glt.pl/
Received on Tue 01 Dec 2009 - 07:04:02 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET