Z szaleńczą wręcz przyjemnością informuję, że ukazał się właśnie najnowszy numer "Głosu Weblandu".
Co w numerze? Jak zwykle - wnikliwe, sążniste teksty z granitu, z marmuru. 10 stron ziejących powagą dziejów. 85 tysięcy znaków wytrwale brnących w dreamlandzkim błocie. Krew i ferment. Jak zachwala we wstępniaku Jacques de Brolle - "Prawie jak medazepam". Zdjąć czapki z głów, mocno ścisnąć encyklopedię oraz słownik wyrazów obcych - i do dzieła!
Życzymy lektury.
http://www.dreamland.net.pl/glos
W imieniu Redakcji -
ax. Ghardin, OCO
Received on Fri 27 Nov 2009 - 06:29:44 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET