Sąd Królestwa w Wydziale III Karnym w składzie: Przewodniczący: SSK Robert książę van Buuren
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 18 października do 20 listopada 2009 roku
sprawy SK 2009/18/Kr
z oskarżenia: Prokuratora Generalnego Królestwa
przeciwko: Marcusowi Estreicherowi
oskarżonemu o to, że:
w dniu 26 lipca 2008 o godzinie 11:39, w dniu 18 listopada 2008 o
godzinie 15:37 i 21:05, w dniu 19 listopada 2008 o godzinie 18:25, w
dniu 24 listopada 2008 o godzinie 00:35, 19:42, 20:35 i 21:01, w dniu
26 listopada o godzinie 00:46, 16:44 i 23:08, oraz w dniu 27 listopada
2008 roku o godzinie 11:05 i 11:36 na forum Listy Dyskusyjnej
Królestwa Dreamlandu użył umyślnie słów powszechnie uznawanych za
wulgarne,
tj. o czyn z art. 41 k.k.
na skutek apelacji oskarżyciela od wyroku Sądu Prowincji z dnia 5 września 2009 roku w sprawie VI/2008
orzeka, co następuje:
I. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego
rozpoznania w I instancji w trybie zaocznym Sądowi Prowincji;
II. nakazuje rozstrzygnąć o kosztach postępowania apelacyjnego przy
ponownym rozpoznaniu sprawy;
III. stwierdza prawomocność niniejszego orzeczenia z chwilą urzędowego
ogłoszenia.
UZASADNIENIE
(1)
Pełen zapis przebiegu rozprawy dostępny jest w Pałacu Sprawiedliwości
- Sala Rozpraw Wydziału III Karnego.
(2)
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Prowincji oddalił oskarżenie i uniewinnił
oskarżonego od zarzucanych czynów. W uzasadnieniu do wyroku sąd
podniósł, iż użyte przez oskarżonego słowo jest wulgaryzmem, jednak
znikoma szkodliwość społeczna czynu nie kwalifikuje go do zastosowania
represji karnej. Zdaniem sądu pierwszej instancji "należało co
najwyżej zastosować karę administracyjną", gdyż wymierzenie kary z
k.k. "nie byłoby zgodne z zasadami sprawiedliwości".
(3)
W apelacji oskarżyciel zarzucił wydanie orzeczenia z naruszeniem zasad
rzetelności sędziowskiej oraz sprzeczność z zasadami prawa i
jednolitego stosowania prawa oraz sprawiedliwością społeczną. Z
uzasadnienia można wywnioskować, iż oskarżyciel zarzuca sądowi
pierwszej instancji przede wszystkim nieuwzględnienie materiału
dowodowego oraz brak odniesienia się do ewentualnego wypełnienia
znamion typu czynu zabronionego z art. 41 k.k. oraz spełnienia
przesłanek do zastosowania wobec oskarżonego sankcji karnej.
(4)
Oskarżony odmówił udziału w rozprawie apelacyjnej.
(5)
W krótkim oświadczeniu końcowym z dn. 5 listopada 2009 roku
oskarżyciel podkreślił, iż "materiał dowodowy świadczy o wysokim
stopniu zawinienia i determinacji oskarżonego do popełniania czynów
zabronionych przez prawo karne" i wymiar sprawiedliwości nie można
przyzwalać na tego typu zachowania.
(6)
Mając na uwadze zgromadzony w toku całego postępowania materiał
procesowy oraz obowiązujące prawo zważono, co następuje:
(6.A)
Brak analizy materiału dowodowego jest błędem, który powoduje, iż
wydane orzeczenie nie może się ostać. Jak już podkreślał to Sąd
Królestwa w wyroku kończącym sprawę SK 2009/8/Kr [BPSK nr 1081; pkt
4.B uzasadnienia], orzeczenie wydane z pominięciem materiału
dowodowego nie może mieć racji bytu z uwagi na to, iż sprawa nie
została rozpoznana w całości w pierwszej instancji. Dokonanie
interpretacji materiału dowodowego na tym etapie byłoby niezgodne z
konstytucyjną zasadą dwuinstancyjności postępowania, gdyż to Sąd
Królestwa dokonałby po raz pierwszy jego oceny i byłoby niemożliwe
odwołanie się od tak dokonanej analizy.
(6.B)
Sądy mają obowiązek wysłuchania dwóch stron sporu - wprost stanowi o
tym zasada kontradyktoryjności (sporności) postępowania sądowego.
Niepożądanym jest uwzględnienie głosu/stanowiska wyłącznie jednej ze
stron i nieodniesienie się do argumentów strony przeciwnej. Sąd
pierwszej instancji w uzasadnieniu do skarżonego orzeczenia nie
odniósł się w żadnym miejscu do ani jednego dowodu przedstawionego w
sprawie, do treści aktu oskarżenia ani nawet do oświadczeń złożonych
przez oskarżyciela publicznego w toku postępowania sądowego. Należy
zatem przypuszczać, iż przedmiotowe orzeczenie wydane zostało
uwzględniając wyłącznie wyjaśnienia oskarżonego oraz własne opinie i
przemyślenia.
(6.C)
Sąd pierwszej instancji, jak słusznie zauważył oskarżyciel, nie
dokonał analizy postępowania oskarżonego pod kątem ewentualnego
spełnienia znamion typu czynu zabronionego z art. 41 k.k. - in. nie
rozważył, czy działanie oskarżonego kwalifikuje się jako przestępstwo,
tj. czy był to czyn, zabroniony pod groźbą kary przez ustawę (czyn
kryminalny), bezprawny, zawiniony oraz społecznie szkodliwy w stopniu
wyższym niż znikomy. Co prawda sąd pierwszej instancji przyznaje, iż
słowo użyte przez oskarżonego jest wulgaryzmem, jednak odstępuje od
wymierzenia kary i uznania oskarżonego za winnego dokonania
zarzucanych czynów z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną. Owa
znikoma szkodliwość społeczna nie została jednak w dalszej części
uzasadnienia odpowiednio umotywowana, zatem ciężko jest wywnioskować
na czym sąd pierwszej instancji oparł swoje rozumowanie.
(6.D)
Z uwagi na dopuszczenie się przez sąd pierwszej instancji tak
poważnych błędów proceduralnych, utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
byłoby niezgodne z prawem i uwłaczające zasadzie sprawiedliwości
społecznej i należytego wymiaru sprawiedliwości. Sąd pragnie jeszcze
raz podkreślić jedną rzecz - audiatur et altera pars (łac. niechaj
wysłuchana będzie i druga strona), co nie oznacza wyłącznie
konieczności umożliwienia wyrażenia swojej opinii przez stronę
przeciwną, ale także odniesienia się do niej w ostatecznym
rozstrzygnięciu.
(6.E)
Sąd Prowincji w trybie zaocznym rozpozna sprawę od początku,
szczegółowo analizując przedstawiony materiał dowodowy. Uznając
oskarżonego winnym, sąd pierwszej instancji rozważy, czy istotnie czyn
oskarżonego może zostać zakwalifikowany jako przestępstwo, zgodnie z
pięcioma dyrektywami (czynu, kryminalności, bezprawności, zawinienia
oraz szkodliwości społecznej wyższej niż znikoma). Uniewinniając
oskarżonego z uwagi na znikomą szkodliwość społeczną czynu, sąd
pierwszej instancji wskaże, czym kierował się przy ustaleniu
znikomości szkodliwości społecznej. Ponadto Sąd Prowincji rozstrzygnie
o kosztach postępowania apelacyjnego.
(6.F)
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.
(-) SSK Robert książę van Buuren
Received on Sat 21 Nov 2009 - 06:17:17 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET