Pablo wrote:
> Witam!
>
> W liście datowanym 7 listopada 2009 (20:42:17) napisano:
>
>
>> Oczywiście. Dwa lata temu podobały mi się blondynki, natomiast obecnie
>> nie mogę oderwać wzroku od zielonookich brunetek. :)
>>
>
> To ciekawe, bo ja z kolei oglądam się za niebieskookimi blondynkami.
> Gdzieś czytałem, że facet szuka w kobiecie swojego życia ideału, który
> znalazł wcześniej w swojej matce - także jeśli chodzi o wygląd
> zewnętrzny. Moja rodzicielka jest niebieskooką blondynką, wszystko się
> zgadza ;))
>
Nie generalizujcie na podstawie jednego przykładu. Mnie na przykład
podobają się rude, mimo że moja mama na pewno nie jest ruda. Może ma to
coś wspólnego z tym, że ten kolor włosów najtrudniej zafałszować i
odzywają się w ten sposób moje geny.
--
Leszek
Received on Sun 08 Nov 2009 - 03:22:03 CET