k> Jako osoba wyznaczona w Mikroslawii do reprezentowania tego v-panstwa w Krolestwie Dreamlandu, chcialbym wyrazic swoje zaniepokojenie stanem spraw dreamlandzkich. Jak juz pisalem w komentarzu do ostatniej publikacji Tuulemaa'y, nie moze byc tak, ze zanik aktywnosci pewnych osob i sztywne procedury biurokratyczne moga spowodowac rozpad v-kraju o tak dumnej i honorowej przeszlosci, jak Krolestwo Dreamlandu. Ponownie sugeruje, podobnie, jak w tamtym wpisie do artykulu, uproszczenie procedur i podjecie naprawy panstwa zgodnie z aktualnymi wymogami chwili, bo historia nigdy nie wybaczy nam i Wam Dreamlandczycy zaprzepaszczenia wielkiego dorobku Królestwa! Nie moze byc tak, ze kilka lekkomyslnych osob zajmujacych stanowiska, na ktore dowiedli czynem, nie zasluzyli, blokowalo prace w panstwie i spychalo je na krawedz upadku. Dlatego apeluje do aktywnych, nie dajcie zniszczyc Dreamlandu! k> z wyrazami szacunku Karol Keane
Cieszę się, że los Królestwa zaprząta głowy innych mikronacji. Oznacza to, że nasz, jak Wasza Ekscelencja raczył to określić - "dorobek" - nie idzie na marne. Co do meritum: nie dajemy, nie dajemy.
Z poważaniem,
(-) Artur Piotr, RS.
Received on Sat 31 Oct 2009 - 08:08:24 CET
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET