Na tego całego maila mogę w tej chwili odpowiedzieć tylko tak:
To, że nie posiadam obecnie jakiegoś określonego, pełnego planu reform, nie znaczy, że nie mam prawa mówić o tym co mi się nie podoba. Tym mailem, w moim przekonaniu, chcesz powiedzieć: " Nie masz własnego pomysłu? To się zamknij. Ja mam więc będę go realizować."
(-) Martin markiz van Buuren
W dniu 19 października 2009 14:32 użytkownik Alchien
<alchien_usunto_at_interia.pl> napisał:
> Witam,
>
> Martinie, cała Twoja argumentacja opiera się na tym, że są jacyś
> mityczni, nieidący do urn obywatele, których jest "wielu" i którzy
> mają moje poczynania za "złe". Tymczasem ja ośmielam się stwierdzić,
> że poparcie dla moich pomysłów zadeklarowała większość obywateli KD.
> Znam ich z imienia i nazwiska, rozmawiałem z nimi. Nie oszukujmy się -
> zostało nas, w najlepszym wypadku, kilkanaście osób. Jestem w stanie
> sporządzić listę ludzi, którzy nadal "żyją w wirtualu". Każdego z nich
> możemy zapytać na priv o zdanie.
>
> Nie podoba Ci się moja wizja "dobra KD"? To przedstaw swoją. Ja
> chętnie ten Rząd komuś oddam. Nie mam najmniejszej ochoty tu być.
> Robię to z poczucia obowiązku; bo byłem jedynym, który w dobie kryzysu
> umiał przedstawić kompleksowy projekt reform i zadeklarował gotowość
> do ich wprowadzenia.
>
> Jeśli nie masz co zrobić ze swoją aktywnością, to zrób dobrą opozycję,
> albo - przynajmniej - zaproponuj coś konstruktywnego. Przedstaw jakieś
> propozycje. Polemizuj. Bo polemika odnośnie reform była tylko ze
> strony zasadniczo przychylnego Svobody, zasadniczo przychylnego
> Panevnicka i skompromitowanego Taheto. A jeśli Dreamlandczycy - tych
> kilkunastu ostatnich obywateli - poprą Ciebie, to po prostu oddam Ci
> stanowisko. Możesz zamówić sondę w DOSS.
>
> (-) arcyksiążę Alchien
> Szara Eminencja
> Premier
Received on Mon 19 Oct 2009 - 15:00:49 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET