Alchienie, to Ty raczej nie rozumiesz tego co ja do Ciebie mówię. Ustepstwo nie znaczy oddanie stanowiska, ustepstwo to próba ułożenia wspólnego kompromisu ze wszystkimi. Jak sam mówisz obecnie jesteśmy w kameralnym składzie więc taki kompromis nie byłby czymś obciążającym. Czy ktoś powiedział, że Premier ma być pustym narzędziem? Otóż nie. To, że ktoś potrafi iść na kompromisy, pewne ustepstwa świadczy tylko i wyłącznie o tym, że jest to osoba, która potrafi racjonalnie myśleć i przede wszystkim WSPÓŁPRACOWAĆ, a w Naszej społeczności współpraca powinna być podstawą.
>
> Nie zrozumiałeś zupełnie, jak widzę, tego, co pisałem o "ustępstwach".
> Nie zrozumiałeś, że czym innym jest przekonać człowieka do swojej
> wizji dobra KD, a czym innym - wymusić na nim ustępstwa. Czym innym -
> zmienić własny pogląd na interes społeczny, a czym innym - pójść na
> ustępstwa. Bo ustępstwa to "odstąpienie" od swoich zamiarów. Jeśli
> moim zamiarem jest naprawa KD, to jakim prawem oczekujesz, że ustąpię?
Naprawdę zastanów się nad tym co mówisz, bo parę pojęć ma u Ciebie zbyt negatywne zabarwienie.
>
> "Chodzenie na ustępstwa" nie jest niczym dobrym.
Lepiej przecież stać jak osioł uparty... Jak Ci 3 osoby mówią, że jesteś pijany to się połóż, a nie upieraj się, że masz jeszcze siłę tańczyć.:)
>
> Pozdrawiam,
> arcyksiążę Alchien
> Premier
> Szara Eminencja
(-) Martin markiz van Buuren Received on Mon 19 Oct 2009 - 15:00:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET