Re: [dreamland] Re: propozycja

From: Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl>
Date: Mon, 19 Oct 2009 14:40:58 +0200


Witam,

Jeszcze jedno.

> Alchienie, nie będę się przecież bawić w ciu-ciu babkę (tak to się
> piszę??:)) Nie podobają mi się Twoje propozycje. Więcej cóż, po co
> mówić skoro Ty na ustępstwa nie masz zamiaru pójść ;)

Nie pójdę na ustępstwa, ale mogę "odstąpić" Ci _stanowisko_Premiera. Tobie albo komuś innemu. Po prostu chcę, żeby reformy wprowadzał człowiek, który je zaprojektuje i będzie popierał. Nie dam się wrobić w grę pod tytułem "ja Ci podyktuję, co masz zmieniać, a Ty to zrobisz, bo przecież jesteś Premierem". Jako polityk mam swój program i ten program oferuję. Nie będę wprowadzał w życie _cudzego_ pomysłu. Zasadniczo jestem więc gotowy ustąpić - ale kompleksowo, oddając stanowisko. Chcesz, żeby Premier stał się pustym urzędem, obciążonym odpowiedzialnością, ale pozbawionym możliwości realizowania określonych idei. Ja się na to nie zgadzam.

Nie zrozumiałeś zupełnie, jak widzę, tego, co pisałem o "ustępstwach". Nie zrozumiałeś, że czym innym jest przekonać człowieka do swojej wizji dobra KD, a czym innym - wymusić na nim ustępstwa. Czym innym - zmienić własny pogląd na interes społeczny, a czym innym - pójść na ustępstwa. Bo ustępstwa to "odstąpienie" od swoich zamiarów. Jeśli moim zamiarem jest naprawa KD, to jakim prawem oczekujesz, że ustąpię?

"Chodzenie na ustępstwa" nie jest niczym dobrym.

Pozdrawiam,
arcyksiążę Alchien
Premier
Szara Eminencja

[Non-text portions of this message have been removed] Received on Mon 19 Oct 2009 - 05:41:05 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET