> I żeby nie było wątpliwości - jest to moja prywatna ocena - mógłbym
> wiele
> zarzucić premierom i ministrom z formacji rządzącej; tak, Panie
> Premierze -
> wiele. Tylko gdzie się wtedy wszyscy znajdziemy, skoro według wielu
> sięgnęliśmy dna? I jak w takiej sytuacji mamy współpracować dla dobra
> wszystkich?
Póki Prokurator będzie na krytykę zasługiwał, póty będę go krytykował. Bo nie chodzi tutaj o jakiś rodzaj rywalizacji, Panie Prokuratorze, ale o dobro KD. Jeśli uważa Pan, że krytykowanie mojego Rządu (który "mój" jest od trzech dni) dobrze zrobi Królestwu, to proszę - krytyka jest pożądana.
I żeby nie było nieporozumień - nie chcę Pańskiego odwołania. Jak zaznaczyłem, jest Pan aktywnym urzędnikiem (co w dobie kryzysu jest nieocenione), a Pańskie chwilowe zachowanie, choć naganne i szkodliwe, nie jest jeszcze powodem do usunięcia Pana ze stanowiska.
W kwestii merytorycznej - nie rozchodzi się o to, czy obywatel Król Senior Paweł "powinien" czy "nie powinien" używać konkretnego słowa. Chodzi o to, czy MIAŁ DO TEGO PRAWO. W moim przekonaniu jest to rzecz oczywista. Kiedy zaczniemy karać obywateli za to, że robią coś, czego "nie powinni", staniemy się modelową despotią.
Tak jak mówiłem - Kodeks karny zostanie zmieniony, więc zdejmę brzemię wulgaryzmów z Pańskich barków. Jednocześnie usatysfakcjonuję, mam nadzieję, oczekiwania wyrażone przez JKW Pawła - nie zaproponuję wykreślenia art. 41.
Pozdrawiam,
arcyksiążę Alchien
Premier
Szara Eminencja
[Non-text portions of this message have been removed] Received on Sun 18 Oct 2009 - 07:58:34 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET