Jestem pełen podziwu dla Pańskiej aktywności; naprawdę, cieszę się, że nawet w dobie kryzysu mamy pracowitego, niestrudzonego stróża prawa. Ale propozycja, którą złożył Pan Jego Królewskiej Wysokości jest niepoważna i stanowi w moim przekonaniu zagrożenie praworządności. Dlaczego?
Po pierwsze, wykorzystuje Pan swoje uprawnienia i kompetencje do wpływania na zachowanie obywateli na drodze innej niż przewidziana prawem. Szantażuje Pan współobywatela, stawiając się - jako Prokurator - w pozycji uprzywilejowanej, w pozycji wyższości. Przenosi Pan do KD najgorsze zachowania, które znamy z amerykańskich filmów o prawnikach.
Po drugie. Tworzy Pan pozory, jakoby wypowiadał się Pan w imieniu obywateli - dąży Pan bowiem nie do rozwiązania sprawy na sali sądowej (gdzie występowałby Pan jako stróż prawa), tylko na forum (gdzie występuje Pan z gruntu jako polityk).
Po trzecie - dąży Pan do dewaluacji instytucji publicznych przeprosin. W warunkach normalnych są one bądź szczerym, obywatelskim (i politycznym) wyznaniem, bądź też aktem podporządkowania się wyrokowi Sądu - aktem, który spaja praworządne społeczeństwo obywatelskie. W tych warunkach byłyby owocem szantażu.
Nie chcę komentować orzeczenia sądu, które - z filologicznego punktu widzenia - budzi w wielu miejscach mój silny opór.
Jednak gwarantuję, że jeszcze dziś do Parlamentu wpłynie projekt zmian w Kodeksie Karnym, który "sprawę dupy" rozwiąże definitywnie. Jego Królewską Wysokość wzywam do niereagowania na skandaliczną propozycję Prokuratora Generalnego.
Poza tym, Panie Prokuratorze - moim zdaniem, uzależniając przedstawienie poprawki do Kodeksu Karnego (poprawki pożytycznej, społecznie potrzebnej) od zachowania Jego Królewskiej Wysokości, działa Pan na szkodę Królestwa, ignorując interes publiczny. Jeszcze dziś zwrócę się do Jego Królewskiej Mości z prośbą o dyscyplinarne ukaranie Pana. Chyba, że przeprosi Pan za swoje zachowanie, rzecz jasna.
Pozdrawiam,
arcyksiążę Alchien
Premier
Szara Eminencja
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET