Albonie!
To wielka szkoda. Mogliœmy siê spieraæ, nie zgadzaæ co do najwa¿niejszych kwestii - a nasze sposoby myœlenia o Dreamlandzie rozminê³y siê ju¿ jakiœ czas temu. Obu nam zawsze zale¿a³o na pomyœlnoœci Królestwa, ale ka¿demu z nas co innego przychodzi³o do g³ów, gdy zastanawialiœmy siê, jak tê pomyœlnoœæ osi¹gn¹æ. Nie zmienia to jednak faktu, ¿e tak¿e i z mojego punktu widzenia - gdzie Dreamland, tam i Albon :)
Jestem przekonany, ¿e wrócisz. Wszyscy tu wracamy :)
(-) Edward I Artur, R.
W liœcie datowanym 5 pazdziernika 2009 (20:08:59) napisano:
>
>
>
>
>
> Witam
>
> Dlugo sie zbieralem jak pewnie zauwazyliscie z tym odejsciem … ale
> za 3 dni sie wypisuje z tej piaskownicy J Kiedys chcialem pisac duzo
> przed odejsciem niedawno nie chcialem nic pisac no to srednio napisze …
>
> Mimo wielu nerwow zwiazanych z Dreamlandem nie uwazam tych …
> chyba 8 lat za okres stracony. Przeciwnie dobrze sie tutaj bawilem,
> poznalem mase fajnych ludzi. Nie bede sie rozpisywal za bardzo bo to
> nie o to idzie, chce tylko napisac ze zrozumialem jaka jest kolej
> rzeczy: mlodzi musza sie wyszalec, sredniacy zachlystnac wladza a
> stare ramole SA starymi ramolami J i tego zrozumienia Wam zycze (to
> gwarantuje mniej wkurzania sie na niektóre sytuacje).
>
> Pozdrawiam kom por hrabia Albon z Cintry
>
> PS usmiechnijcie sie Stare Ramole
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET