Skoro ja sam sobie mogę nadać mandat posła i senatora, a Sąd Królestwa będzie to respektować to nie widzę potrzeby, aby zwracać się w tej sprawie do osób trzecich. ;)
> A tak bardziej serio to chodzi o sam mechanizm - sprawuje urząd ten, kto został powołany.
Sąd uznał, że ten mechanizm nie zawsze musi być wypełniony.
> Tyle i nic więcej. Każdy popełnia błędy i każdy ma do nich prawo, lecz należy wskazywać zachowanie, które nie jest zgodne z normą. Proszę zatem nie obrażać się, gdyż nie popełnia błędu tylko ten, kto nic nie robi.
Nie obrażam się. Błędu nie popełniłem, a z całej sytuacji się zdrowo śmieje się za każdym razem jak wypływa.
> Z dużą częścią gorzkiego listu zgadzam się, ale jedno co mi się nasunęło po jego lekturze, to stwierdzenie, że nie umiemy działać w grupie, społecznie. Wynika to zapewne z faktu, że większość z nas to indywidualiści, którzy chętniej chcą wypinać pierś jako jedyni ojcowie sukcesu (nawet jeśli jest tylko wymysłem imaginacji), niż potrafią pracować kolektywnie czy przyznać się do błędu. Z drugiej strony krytyka w KD bywa zbyt często totalna i zbyt często personalna, a nie konstruktywna.
Nie koniecznie. Bardziej - jak sądzę - problematyczne jest nie umiejętność wyznaczania sobie (głównie przez Koronę i Rząd) celów strategicznych, co do których istnieje powszechna społeczna zgoda i przekucie tego na dane cele operacyjnego, które w określonym czasie są możliwe do realizacji. Bardzo często zdarza się, że za cele przedstawia się plany, a te zazwyczaj pozostają planami.
-- płk Józef Kalicki z rodu Gedan herbu Biała Wieża "burzyciel porządku, niszczyciel państw"Received on Wed 09 Sep 2009 - 01:10:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET