Otrzymałem ostatnio od Krzysztofa hrabiego Jazłowieckiego smutną wiadomość. Otóż, jak wielu mogło się domyślać - nie przebywa on na zwykłym urlopie. Jest to urlop dożywotni. Słowem znamienity naukowiec, polityk i po prostu - Dreamlandczyk - zrezygnował ze wspólnej zabawy. Jednym z ostatnich słów byłego Premiera był protest wyrażony przeciwko tendencyjności pytań w ostatnim sondażu Łukasza markiza Wakowskiego, co przekazuję. Uczcijmy odejście kolejnego mieszkańca minutą ciszy.
-- /-/ Paweł Erwin diuk de Archien-Liberi, OCO Margrabia Marchii DhatarReceived on Tue 01 Sep 2009 - 07:20:48 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET