Tak, ale można interpretować tajność jako nieujawnianie kto na kogo zagłosował. Zdaje się, że do tego dąży markiz von Panevnick.
Popatrzy na tajność bardziej skrajnie. Skoro wybory mają być tajne to dlaczego ujawniamy jakiekolwiek dane - np. frekwencje i kto ile dostał głosów? Może powinna KWK ogłosić listę posłów bez liczby uzyskanych głosów?
I tyle w temacie : )
Pozdrawiam,
Wakowski
Received on Tue 01 Sep 2009 - 06:45:06 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET