(wrong string) ści wyborów d o Izby Poselskie

From: Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl>
Date: Tue, 18 Aug 2009 14:48:30 +0200


Witam,

W odpowiedzi na pytania markiza Panevnicka :)

> 1. Funkcjonowanie Rz±du Królewskiego w oparciu o niekadencyjny
> parlament?
>
> Czy rz±d ma byæ sta³y? - cie¿ar ciê¿ko¶ci sprawowania w³adzy
> wykonawczej
> i jej kontroli powraca do Korony?
> I jak mobilizowaæ ministrów do pracy, gdy powo³ywani s± na czas
> nieokre¶lony, a ich naturalna kontrola - wyborcy - przestaj± mieæ
> wp³yw
> zasadniczy?

To wyja¶nione jest równie¿ w Deklaracji Programowej Stronnictwa Federalnego, akapit wcze¶niej:

***
Opowiadamy siê za g³êbok± reform± konstytucyjn±. Postulujemy wprowadzenie bezpo¶rednich wyborów Premiera, który urzêdowa³by przez krótk±, 3-miesiêczn± kadencjê (z mo¿liwo¶ci± reelekcji oraz z mo¿liwo¶ci± odwo³ania go przez Parlament po 5 tygodniach rz±dów; wymóg wotum zaufania zostanie zniesiony). Takie rozwi±zanie pozwoli decydowaæ wyborcom w sposób faktyczny o sk³adzie Rz±du, a sam± w³adzê zmobilizuje do wiêkszej aktywno¶ci i stworzenia konkretnego programu rz±dów. Liczymy, ¿e w obliczu takiego kszta³tu elekcji Dreamland prze¿yje odrodzenie systemu partyjnego i obywatelskiego zaanga¿owania politycznego.
***

Czyli: bezpo¶rednia elekcja Premiera, obywatel g³osuje na konkretny model Rz±du, konieczno¶æ wspó³pracy rz±dowo-parlamentarnej i mo¿liwo¶æ odwo³ania szefa gabinetu przez Parlament, ale nie ma wymogu wotum zaufania.

>
> 2. Parlament jako grupa namiestników i pos³ów wybieralnych wg. prawa
> lokalnego.
>
> 5 osób (namiestników) powo³ywanych przez Koronê i pozostali
> powo³ywani wg.
> prawa lokalnego, wydawanego g³ównie przez namiestnika, to za ma³o
> zró¿nicowany parlament.
> O ile wybory w okrêgach wyborczych - prowincjach maj± zaletê
> reprezentatywno¶ci, to jedna lista i faktyczna mo¿liwo¶æ wyboru
> spo¶ród
> wielu kandydatów (a nie jednego), to realny wp³yw na kszta³t w³adzy
> wykonawczej i obywatelskie wyra¿anie aprobaty albo sprzeciwu wobec
> niepo¿±danych spo³ecznie projektów rz±dowych czy stanowionego prawa, a
> czêsto i bezp³odnego okupowania stanowisk parlamentarno-rz±dowych.
>
> Kadencyjno¶æ parlamentu (równie¿ i namiestników - mo¿e warto
> wprowadziæ?)
> jest naturaln± selekcj± aktywno¶ci pos³ów i senatorów. Wykazujesz siê,
> masz dobre pomys³y i czas na ich realizacjê - na pewno znajdziesz
> poparcie
> wyborców. Nie masz planów, nie masz czasu - twoja kadencja mij± i jest
> miejsce na nowego, mo¿e aktywniejszego funkcjonariusza.

Mimo przekazania wielu kwestii w rêce Prowincji (jak d³ugo¶æ kadencji pos³ów wybieralnych), Federacja bêdzie gwarantowaæ demokratyczne podstawy elekcji - kadencyjno¶æ, powszechno¶æ, równo¶æ, etc. Namiestnik nie bêdzie mia³ mo¿liwo¶ci manipulowania wyborami; reforma s³u¿y temu, by spo³eczno¶æ prowincji mog³a je przeprowadzaæ w zgodzie ze swoj± tradycj± i obecnym stanem. Nie bêdzie pos³ów powo³ywanych przez Namiestników - bêdzie demokratyczna reprezentacja.

Dodatkowo, wysoka aktywno¶æ prowincji powoduje wiêksz± liczbê mandatów demokratycznych - a wiêc pozwala nawet "przeg³osowaæ" w parlamencie centralnym Namiestnika, który bêdzie mia³ niezmiennie jeden g³os.

> 3. Aktywno¶æ obywatelska. Aktywno¶æ parlamentarzystów.
>
> Czy wprowadzenie niekadencyjnego - sta³ego parlamentu ze znaczn± grup±
> niekadencyjnych - sta³ych parlamentarzystów spowoduje aktywno¶æ jego
> sk³adu? I czy zachêci wyborców do wziêcia udzia³u w "czê¶ciowym"
> g³osowaniu, skoro mo¿liwy uk³ad si³ bêdzie de facto znany przed
> wyborami?

Jak wyja¶ni³em powy¿ej - zak³adaj±c, ¿e Prowincje bêd± mia³y chocia¿ 25% frekwencji (co jest progiem bardzo niskim), to stali parlamentarzy¶ci bêd± stanowiæ tylko 50% sk³adu Parlamentu. Je¶li w ka¿dej Prowincji zag³osuje co najmniej 6 obywateli (a my¶limy nad obni¿eniem tego progu), to wybieralne bêd± 2/3 Parlamentu. Mo¿liwy uk³ad si³ nie bêdzie znany przed wyborami - bo nie bêdzie znana nawet liczba reprezentantów :) Dodatkowo, wybory bêd± odbywaæ siê w ró¿nym czasie ("lotne" zmiany przedstawicieli). Decentralizacja, jak widaæ, jest wiêc jednym z naszych g³ównych celów.

> Mam nadziejê, ¿e uda nam siê stworzyæ optymalny parlament
> dostosowany do
> faktycznych potrzeb Królestwa i dobr± ordynacjê wyborcz±, bez
> konieczno¶ci
> okopowania siê na swoich stanowiskach i obrony niesprawdzonych
> koncepcji, tylko
> i wy³±cznie z powodu ich autora, a nie merytorycznej zawarto¶ci.
>
> Przedstawiony przez arcyksiêcia Alchiena pomys³ za ciekawy i warty
> analizy.

Dziêkujê bardzo :) Dodam, ¿e jest to zasadniczy punkt Deklaracji Programowej Stronnictwa Federalnego.

Pozdrawiam,
arcyksi±¿ê Alchien
Szara Eminencja

[Non-text portions of this message have been removed] Received on Tue 18 Aug 2009 - 05:53:53 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET