Re: Re: [dreamland] O powszechności wyborów do Izby Poselskiej

From: Panevnick <tobu781_usunto_at_interia.pl>
Date: 17 Aug 2009 22:49:20 +0200


"Pavel Svoboda, r.s." <svoboda_usunto_at_aster.pl> pisze: (...)
> Moim zdaniem ordynacja wyborcza nie jest winna niczemu.

Tylko ludzie do niej nie dorośli? ;)

W moim przekonaniu, jak długo ordynacja opierać się będzie na ilości osób zamieszkujących okręg wyborczy, a nie na aktywności mieszkańców, która jest rzeczywistym wyznacznikiem liczby mieszkańców, tak długo będą problemy z wyborami do Izby Poselskiej. I stara ordynacja i jej liftingowana wersja okazały się nieadekwatne do sytuacji kryzysowej, co do istnienia której chyba już nikt nie ma wątpliwości. Potrzeba całkowicie nowej koncepcji samych wyborów, a może i całego parlamentu. Może warto zastanowić się nad pomysłami połączenia obu izb? Może konieczne jest przewartościowanie zasad wyborów? Jeśli już eksperymentować to na nowych projektach, a nie na liftingowanych wersjach starych rozwiązań.

Jedyną zaletą obecnej ordynacji jest możliwość oddania "głosu pustego", bo bez tego rozwiązania WYBORY, jako głosowanie spośród zgłoszonych kandydatów (jak pokazuje rzeczywistość - najczęściej jednego głoszonego przez jedyną partię) nie miałyby żadnego sensu i jednoznacznie kojarzyły się z epoką, która w realu skończyła się w Polsce 20 lat temu.

> Z poważaniem,
> (-) Pavel Svoboda, r.s.

Pozdrawiam,
(-) mgr net. Paul markiz von Panevnick
Pierwszy Palatyn Satriny



Wygraj telefon dla swojego dziecka. 20 sztuk czeka! Sprawdz >> http://link.interia.pl/f22d8 Received on Mon 17 Aug 2009 - 13:49:53 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET