Chciałbym zadać drobne pytanie dotyczące napiętej sytuacji między Sarmacją a
Dreamlandem.
Czy Królestwo nie pamięta podobnej sytuacji, o wiele gwałtowniejszej wręcz,
z czasów Secesji?
Solardia przyjęła wtedy rozwiązanie identyczne z tym, dzisiaj proponowanym
Morvanowi. Spakować kulturę w walizki, i przenieść się gdzieś poza
Dreamland.
Królestwo zachęca inne v-państwa do upamiętnienia rocznicy powstania i
czerpania ze swojego dorobku, a samo zapomina o jego doświadczeniach...
Zamiast pełnić rolę mądrego starca i rozjemcy unosi się próźną dumą,
podsycaną dodatkowo sprytną propagandą i nadinterpretacją.
Moja jak najbardziej prywatna i pokojowa refleksja. Nikogo, oprócz siebie
nie reprezentuję. Nikogo nie atakuję, pragnę jedynie zwrócić uwagę na pewne
sprawy i na rozczarowanie, być może podzielane przez innych obywateli
v-świata wobec postawy Królestwa. Prestiż to Prestiż, ale można go
wykorzystać w inny, bardziej konstruktywny sposób.
Pozdrawiam serdecznie
Mikołaj Arped-Muzyk
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET