Ciekawa - jeśli nie sensacyjna - korekta stanowiska Księstwa Sarmacji w ostatnim sporze. Według oświadczenia JXM Daniela Łukasza (które przedstawił dziś w Gmachu Narodów MSZ Sarmacji) konflikt rozpoczęło już nawet nie uznanie państwowości Morvanu przez KD, ale...
"Chronologia wydarzeń jest jasna: Dreamland odmawia podpisania zaproponowanego przez Ministra Spraw Zagranicznych Księstwa Sarmacji pierwszego dobrego gestu — Traktatu o przyjaźni i współpracy, Kanclerz wybiera się z wizytą do Dreamlandu, na której powiadamia się go, że wkrótce Królestwo Dreamlandu uzna państwowość Wolnej Republiki Morwan. Stop."
W jaki sposób zły i niedobry Dreamland wywołał konflikt? Jaki był fundamentalny akt agresji, który usprawiedliwiał wszystkie sarmackie groźby, mobilizacje i ultimata? Była to odmowa podpisania Traktatu o przyjaźni i współpracy z Sarmacją.
Czy proponuje się przyjaźń i współpracę po to, by w razie odmowy nazwać rozmówcę agresorem? Przy pokojowych intencjach - z pewnością nie.
Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET