> Oddaję dziś do użytku Poradnictwo zawodowe w Biurze Pracy. Po
> elektronicznych egzaminach w SGK do drugi przystanek w planie Ministra
> Svobody.
>
> Za czasów TomBonda każdy z nowych mieszkańców posiadał swój zawód,
> niekiedy dziwny z dzisiejszego punktu widzenia - tak jak niegdysiejszy
> zawód namiestnika. Dziś musimy powrócić do tamtych zwyczajów.
> Podstawowa przyczyną jest zagubienie młodego obywatela. Przychodzi,
> dostaje wiadomość powitalną, zdaje egzaminy w SGK i... No właśnie - co
> dalej? Czyta trochę LDKD, widzi przyrównanie do najgorszych
> zbrodniarzy realnego świata, długie wywody i krótkie zaczepki, aż do
> momentu, kiedy ma dosyć. Obywatelom trzeba zapewnić w miarę szybko
> zajęcie, by przed zaaklimatyzowaniem się w dreamlandzkim klimacie
> poczuli już z nim jakiś związek.
>
> Do tego służy Poradnictwo zawodowe. Absolwent SGK jest kierowany do
> Biura Pracy, rozwiązuje tam ankietę, odbywa rozmowę z Ministrem SWiA,
> który kieruje go do właściwego namiestnika z odpowiednią dokumentacją
> i sugerowaniem miejsca pracy bądź też kandydat jest kierowany od razu
> na ewentualne przyszłe miejsce pracy.
>
> [...]
>
> http://www.dreamland.net.pl/rzad/bp/
>
Wykonanie i realizacja z pewnością zasługują na plus. Niemniej jednak
sądzę, że ten projekt nie ma szans na powszechne użytkowanie, gdyż
oderwany jest od rzeczywistych potrzeb - choć kto wie.
--
płk Józef markiz Kalicki
z rodu Gedan herbu Biała Wieża
Sekretarz Generalny Surmali
Received on Fri 31 Jul 2009 - 01:41:16 CEST