Prosze zatem pozostawić sprawy Erbokańskie Erbokańczykom.
Te ziemie na mocy porozumień należą do nas. Skoro KD uznało istniej
Triumwiratu Erboki w jego granicach to uznaje całe dobrodziejstwo inwentarza.
Nie ma miejsca na sprory i dywagacje co do kogo należy.
KD uznająć TE uznalo jego granice i tej wersji powinno się trzymać - nie
dywagować na temat integralności terytorialnej Triumwiratu Erboki.
Osoba podważająca tę integralność działa wbrew Koronie.
Osobiście podpisywałem traktakt akcesyjny z Toulelonkką zatem ziemie te
(nieważne jak dzisiaj się nazywają ) są integralną częścią Triumwiratu
Erboki.
Podpisywałęm rownież traktakt z Królestwem Dreamlandu i uważam, że w ramach
jego postanowień obie strony uznały wzajemnie granice , zatem dywagacje na
temat granic Triumwiratu Erboki ze strony przedstawicieli Królestwa
dreamlandu są stanowczo nie na miejscu.
Mówiąc jasno - nie podoba się nam to. Jeżeli jest jakiś konflikt to miedzy TE
a MRW - Królestwo Dreamlandu - a tym bardziej Alchien - nie powinno się do
tego mieszać. Królestwo Dreamlandu uznało nasze granice i tego powinno się
trzymać.
Uważam, że obecna sytuacja jest celowym działaniem Alchiena majcym na celu
niedpouszczenie do wspołpracy pomiędzy naszymi państwami i celowym
zaoognieniu stosunków,.
Eryk z Adamas Received on Tue 28 Jul 2009 - 12:03:22 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET