Re: [dreamland] Łaski w piaskownicy

From: Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl>
Date: Tue, 28 Jul 2009 20:40:03 +0200


Witam,

> KANCLERZOWI Łaskiemu. Jestemy w Dreamlandzie, a tu ponoć panują
inne formy
> grzecznościowe. Chyba że to też tylko zabieg retoryczny.

Obywatelowi Łaskiemu. "Kanclerz" to nazwa urzędu, a nie forma grzecznościowa, nikt nie ma obowiązku jej używać, nie jest to nawet wymogiem etykiety.

> Niemniej fakty są faktami. WRM to partyzancki rząd, i zabiegi
retoryczne tego
> nie zmienią ani nie rozmyją

A obywatel jest automatyczną dojarką do kóz. Zabiegi retoryczne tego nie zmienią.

> Po tym że wywołali powstanie na terenacj należących do Księstwa
Sarmacji, i nie
> mając do tego prawa próbuję je zawłaszczyć?

OK, teraz proszę wykazać związek logiczny.

> Powiem: Tak zwana Wolna Republika Morwan jest mikronacją piracką
żyjącą trylko i
> wyłącznie konflitami z innymi mikronacjami, i uznanie jej przez tak
duże państwo
> jak KD jest działaniem destabilizującym sytuację w polskim v-
świecie, oraz
> szkodliwe dla nas wszystkich.

Bzdura. Morvan żyje wieloma innymi rzeczami, wśród których jest reprezentacja sportowa, ciekawie zorganizowana armia, jedna z najlepszych agencji prasowych v-świata (zdecydowanie konkretniejsza i przyjemniejsza w odbiorze niż Brama Sarmacka na przykład). Obywatel pokazuje teraz tylko, że nie zna tego Morvanu, o którym bez przerwy od paru dni nawija.

Stwierdził właśnie obywatel, że Morvan jest mikronacją. A to, czy piracką, partyzancką, wampirzą, piernikową, psią, kocią, drewnianą czy Szkocką - naprawdę mało mnie w tej chwili interesuje. Jest mikronacją, zasługuje na uznanie. Kropka.

> Bardzo ładne słowa, tylko nie odnoszące do do meritum. A meritum
jest takie że
> mój przykład doskonale oddaje sytuację do jakiej doprowadziło KD

Quoi?

To BARDZO mocno odnosi się do tej dyskusji. Proszę jeszcze raz zarzucić tu komuś debilizm, to przekona się obywatel, jak mocno.

> Niemniej mapa Księstwa Sarmacji (nie mówię o mapie polskich
mikronacji tylko o
> mapie KS) jest naszą własnością i nie godzimy się aby ktoś
bezprawnie nanosił na
> niej zmiany lub korzystał z niej bez naszej zgody, a tak robi tzw
WRM. Poprawnie, że się nie godzicie! Rozmawiajcie z WRM!

> Jeśli
> Królestwo Dreamlandu NIE UZNAJE granic WRM, które naruszają nasze
żywotne
> interesy, niech jasno i wyraźnie to powie, najlepiej w formie
oświadczenia. Na
> razie używacie wykrętu "uznanie WRM nie oznacza akceptacji granic i
położenia".
> To stwierdzenie nic nam nie mówi. Jeśli akceptujecie położenie WRM,
lub wprost
> przeciwnie, to dojrzałą postawą było by to stwierdzić tak aby nie
było
> wątpliwości.

Na Wandę, teraz dopiero widzę, że do obywatela to naprawdę nie dociera. Proszę zrozumieć, że KD NIE UZNAJE ŻADNYCH KONKRETNYCH GRANIC WOLNEJ REPUBLIKI MORVAN. Ale nie będziemy angażować się w konflikt po to, żeby wesprzeć Sarmację. Dreamland:
1) nie uznaje granic Morvanu w żadnym konkretnym kształcie 2) nie uznaje granic Sarmacji w żadnym konkretnym kształcie

Ale chcąc, nie chcąc, oba te kraje istnieją. Cóż zrobić?

> Możecie nie uznawać naszych granic, dopóki nie próbujecie zmieniać
naszej mapy
> lub nie popieracie innych próbujących tego dokonać. Narazie wygląda
to tak że
> nas ktoś próbuje okraść, a wy podajecie mu pomocną dłoń mówiąc że
to nie wasza
> sprawa.

Kolejna bzdura. Ma obywatel odpis wyroku sądowego, stwierdzającego, że Morvan lub jego przedstawiciele cokolwiek Sarmacji ukradli? Nie? Szkoda.

A Morvanu nie popieramy w kwestiach mapy. Na razie w ogóle Morvanu nie poparliśmy w niczym... Ale nie ugniemy się pod naciskiem Sarmacji, która chce, żeby poprzeć ją.

Proszę się postarać w następnym mailu bardziej, bo inaczej - kończę dyskusję.

Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja



Bezpłatne konto? Otwórz tutaj!
>> http://link.interia.pl/f225a Received on Tue 28 Jul 2009 - 11:40:40 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET