b: Królestwo Dreamland nigdy nie podpisało żadnego traktatu z Triumwiratem Erboki o "uznawaniu". Ktoś się tutaj chyba zapomina i tym razem nie jestem to ja. Stosunki dyplomatyczne wykluczają czcze gadanie "Erboka tak, Tuolelenka niekoniecznie" Dla mnie Dreamland to również Webland i Trebun. Proszę o tym pamiętać.
> Jednak myślę, że jeśli Erboka - jako, bądź co bądź, bliska nam
> mikronacja - poprosi o nas o mediacje w konflikcie z Morvanem, na
> pewno pomożemy.
b: nie będzie trzeba, Morvan w postaci niejakieg O'Rhady jest tylko przykrym wspomnieniem i iluzją dziecka neostrady.
> Uznaliśmy Morvan za państwo wirtualne. Czy ktoś zaprzeczy temu, że
> Wolna Republika Morvanu jest mikronacją?
> Pozdrawiam,
> książę Alchien
-- Wielki Triumwir, Bogusj de Cubalibre ***************** gg: 2383535Received on Tue 28 Jul 2009 - 11:31:37 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET