Sąd Prowincji w Wydziale II Karnym w składzie:
SSK dr jur. net. Robert markiz van Buuren - przewodniczący
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 25 czerwca - 14 lipca 2009 roku
sprawy II/2009
z oskarżenia Prokuratury Generalnej Królestwa
przeciwko królowi seniorowi Pavlovi Svobodzie
oskarżonemu o to, że w dniach 1 marca 2009 roku o godzinie 12:26 i 26
listopada 2008 o godzinie 12:59 na forum Listy Dyskusyjnej Królestwa
Dreamlandu użył umyślnie słów powszechnie uznawanych za wulgarne
tj. o czyn z art. 41 k.k.
orzeka, co następuje:
I.Oskarżonego króla seniora Pavla Svobodę uznaje n i e w i n n y m
zarzucanych jemu czynów.
II.Kosztami postępowania sądowego obciąża Prokuraturę Generalną Królestwa.
UZASADNIENIE
(1)
Pełen zapis przebiegu rozprawy dostępny jest w gmachu Sądu Prowincji -
Wydziale II Karnym (
http://www.dreamland.net.pl/sk/viewtopic.php?f=16&t=134&st=0&sk=t&sd=a&start=0
).
(2)
Aktem oskarżenia z dnia 27 maja 2009 roku Prokurator Generalny
Królestwa (dalej: prokurator) oskarżył króla seniora Pavla Svobodę
(dalej: oskarżony) o przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu i
porządkowi publicznemu na listach dyskusyjnych. Oskarżenie opiera się
na dwóch wiadomościach zawierających (w ocenie prokuratora) słowa
powszechnie uznawane za wulgarne, tj. wiadomościach z dnia 26
listopada 2008 roku i 1 marca 2009 roku o numerach - odpowiednio LDKD
#29091 oraz LDKD #30130.
(3)
Dnia 30 czerwca 2009 roku oskarżony podtrzymał swoje stanowisko i
linię obrony prezentowaną w trakcie postępowania przygotowawczego w
Prokuraturze. Oskarzony podnosi, iż zgodnie z art. 8 ust 2 kk żadne
działanie nie może być uznane za przestępstwo, jeżeli nie stwierdzono
w nim szkodliwości społecznej i takową szkodliwość społeczną powinno
się wskazać oskarżonemu. Jednak prokuratura nie zdołała przedstawić
żadnego dowodu na wyrządzenie jakiejkolwiek szkody, wobec czego nie
można przedstawić oskarżonemu żadnych zarzutów. Oskarżony argumentuje
to tym, iż mogłoby to wprost naruszać gwarantowaną konstytucyjnie
wolność słowa, której ograniczenie nie może nastąpić bez konieczności
ochrony porządku publicznego. W dalszej części oskarżony podnosi, iż
ani jedna z jego wypowiedzi nie zaburzyła porządku publicznego i nigdy
nie miała ku temu zamiarów. Żaden z subskrybentów listy dyskusyjnej
nie wyraził swojego sprzeciwu wobec użycia przedmiotowego słowa (nawet
Moderator) zatem należy przypuszczać, iż nikt nie poczuł się
urażony/obrażony. Oskarżony przypomina, iż "Sprawa obraca się wokół
jednego słowa użytego, w jednym wypadku jako część związku
frazeologicznego, w drugim przypadku jako zabieg retoryczny dla
podkreślenia emocji w ramach dużo obszerniejszych i merytorycznych
wypowiedzi." Na koniec Oskarżony wskazał, iż jest aktywnym
uczestnikiem listy dyskusyjnej i każda próba ograniczenia wolności
wypowiedzi, wobec braku sprzeciwów społecznych wywołanych daną
wypowiedzią, będzie niezgodna z literą prawa i może stanowić cenzurę
oraz ograniczenie swobód obywatelskich.
(4)
Sąd 5 lipca wyznaczył oskarżycielowi termin na złożenie oświadczenia
końcowego. Oskarżyciel w dniu 12 lipca złożył oświadczenie, w którym
stwierdził, iż zebrany materiał dowodowy wraz z orzecznictwem sądów
wskazuje jednoznacznie, iż czyny oskarżonego posiadają znamiona
przestępstwa przeciwko porządkowi publicznemu na listach dyskusyjnych.
Oskarżyciel wskazał, iż używanie słów powszechnie uznawanych za
wulgarne jest zauważalne i piętnowane "przez właściwe organy", do
których oskarżyciel zaliczył tutaj Moderatora LD KD, a na dowód
przedstawił dwie decyzje (LDKD #29056 oraz LDKD #29101). Oskarżyciel
przytacza w tym miejscu również fragment orzeczenia Sądu Prowincji w
podobnej przedmiotowo sprawie. Podsumowując, prokurator domaga się dla
oskarżonego sprawiedliwej i wychowawczej kary.
(5)
13 lipca 2009 roku sąd wyznaczył termin oskarżonemu na złożenie
oświadczenia końcowego. Na początku oświadczenia złożonego 13 lipca,
oskarżony podnosi, iż aby móc zdecydować o ewentualnej szkodliwości i
posiadania znamion przestępstwa przez daną wypowiedź, czy słowo,
należy rozważyć je w szerszym kontekście, który może mieć bardzo
zróżnicowany charakter. O wulgarności nie można orzekać bez analizy
kontekstu wypowiedzi oraz jej przekazu. Oskarżony twierdzi, iż jego
wypowiedzi nie miały charakteru obraźliwego i nie kwalifikują się jako
czyny przestępcze. Zarówno cytowanie słów powszechnie uznawanych za
wulgarne, które to nie jest bezpośrednim wyrażeniem emocji
wypowiadającego, jak i używanie związków frazeologicznych (nawet
zawierających słowa powszechnie uznawane za wulgarne) "w takim a nie
innym kontekście nie wykracza poza normy dyskusji". Oskarżony
przypomina, iż nawet Moderator nie podjął żadnych działań mających na
celu napiętnowanie danej wypowiedzi, a przytoczone w postępowaniu dwie
decyzje dotyczą innych spraw. Oskarżony podnosi, iż jest to efektem
rozpoznawania przez Moderatora każdej sprawy indywidualnie i w
szerokim kontekście, co dotyczy również orzeczeń sądowych. Oskarżony
prosi o indywidualne przeanalizowanie tej sprawy w zgodzie ze zdrowym
rozsądkiem, uwzględniając przepisy prawa.
(6)
Mając na uwadze zgromadzony w toku całego przewodu materiał procesowy
oraz obowiązujące prawo zważono, co następuje:
(6.A)
Użycie słowa uznawanego za wulgarne musi być zawsze rozważane w
kontekście całej wypowiedzi, uwzględniając przy tym sytuację, w której
było użyte oraz emocje wypowiadającego. Sąd również musi podchodzić do
każdej sprawy indywidualnie, gdyż nawet pozornie bardzo podobne
przedmiotowo sprawy mogą różnić się okolicznościami popełnienia czynu
zabronionego. I tak właśnie się stało w tej sprawie. Oskarżyciel
przytacza w trakcie postępowania dwie decyzje Moderatora, które były
wydane w innych sprawach i nie mogą tutaj znaleźć racji bytu z uwagi
na odmienne okoliczności ich wydania. Moderator nie postanowił o
ukaraniu oskarżonego żadną z kar porządkowych, co świadczy o tym, iż
nie uznał wypowiedzi oskarżonego za obraźliwą, niestosowną, czy
godzącą w porządek publiczny.
(6.B)
Sąd pragnie przypomnieć, iż jak słusznie zauważył oskarżony, aby móc
ograniczyć wolność wypowiedzi - wolność gwarantowaną konstytucyjnie,
należy przedstawić dowody na fakt bezpośredniego zagrożenia dla
porządku publicznego. W przedmiotowej sprawie żadnego dowodu nie
przedstawiono. Prokurator nie był w stanie wskazać osób, które
wyraziły się negatywnie na temat rzekomej wulgarności wypowiedzi
oskarżonego. Argumentem za takim a nie innym rozstrzygnięciem sprawy
jest również fakt, iż Moderator nie uznał wypowiedzi oskarżonego za
wulgarne i godzące w porządek na listach dyskusyjnych Królestwa.
(6.C)
Dwie wypowiedzi załączone do aktu oskarżenia nie kwalifikują się jako
czyny przestępcze, gdyż jedna z nich zawiera związek frazeologiczny,
powszechnie używany w języku polskim, natomiast druga, jak wskazał
oskarżony jest wyłącznie wyrażeniem emocji i nie miała charakteru ani
przesłania obraźliwego dla kogokolwiek. Taki sam wyraz miała wypowiedź
oskarżonego, którą przytoczył oskarżyciel w złożonym przez siebie
wniosku dowodowym. Sąd opiera swe postanowienie właśnie wobec braku
sprzeciwu społecznego, który to byłby wyznacznikiem szkodliwości
społecznej i mógłby być podstawą do skazania sprawcy w myśl kk oraz
ograniczenia wolności słowa, którego możliwość jest precyzyjnie
określona w Konstytucji.
(6.D)
Sąd postanowił o kosztach sądowych z uwagi na przegranie sprawy przez
Prokuraturę Generalną.
(6.E)
Mając powyższe na uwadze, orzeczono jak w sentencji.
(-) dr jur. net. Robert markiz van Buuren
POUCZENIE
Od wyroku, jako wydanego w I instancji, przysługuje apelacja w
terminie 7 dni od urzędowego ogłoszenia, którą należy złożyć na ręce
Prezesa Sądu Królestwa.
Received on Sun 26 Jul 2009 - 05:11:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET