(...) Sytuacja uwiklania w konflikt terytorialny z tzw. WRM malo nas zajmowala jak uznawaly ja tylko male panstwa. Nawet jesli duzy MW uznawaz WRM za swojego sojusznika strategicznego, nie byl to dla nas powod zeby nie probowac sobie dobrze ulozyc stosunkow z MW, a i probowac rozwiazac konflikt pokojowo. Niemniej uwazam że cały porzadek v-świata opieral sie na tym że tzw Wielka Trojka (w klasycznym ujęciu, bo to od dawna jest czworka, ale MW akurat w tej kwestii się zawsze wylamywal) nie akceptuje krajow ktore podwazaja granice ktoregos z tych trzech panstw.(...) niemniej to KD jest winna calej sytuacji a nie KS czy MW.
I teraz pytanie do mieszkańcow KD. Na jaką reakcje Sarmacji liczyliscie podpisujac ten traktat? No bo chyba sie spodziewaliscie jakiejs reakcji? Mysleliscie ze ot tak to sobie podpiszecie uznanie kraju ktorego istnienie w obecnym ksztalcie i granicach jest NIEAKCEPTOWALNE. I nieakceptowalne powinno byc rowniez dla Was, bo jesli uznamy ze kazdy malutki kraik ktory ma 3 mieszkancow moze sobie oderwac kawal duzego i stabilnego panstwa, to wszystkie dzieci neo obecne w v-swiecie zrobia taki pierdzielnik ze odbije sie to czkawka i nam i Wam (jaka macie pewnosc ze za pol roku ktos nie "oderwie" sobie kawalka KD, a reszta krajow uzna ze to jest ok?). Nigdy nie spodziewalem sie ze tak duzy i stabilny kraj jak KD moze prowadzic tak krotkowzroczna polityke zagraniczna. Z pozdrowieniami dla "Szarej Eminencji"
-- Aaron wicehrabia RozmanReceived on Fri 24 Jul 2009 - 07:06:16 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET