Litościwie całego maila nie skomentuję, bo Ekscelencja jest już wyraźnie poirytowany i zaczyna bredzić. Fakt postawienia Dreamlandowi bezczelnego ultimatum przez Księstwo Sarmacji nie podlega dyskusji. Rozmowa, którą ujawniłem, nie była w żadnym wypadku prywatna.
Skomentuję więc tylko jeden, najbardziej smakowity punkt Pańskiej wypowiedzi:
> 5. To Pan powiedział/wymyślił pogląd o mieszaniu się do spraw sporu
> sarmacko-morvańskiego - dla nas taki spór nie istnieje, gdyż Morvan
jest
> częścią Księstwa Sarmacji.
To skąd mobilizacja? To skąd groźby? I przede wszystkim - skąd to:
"Rząd Księstwa Sarmacji jednocześnie informuje, że w razie
nieustania w przedciągu 14 dni (licząc od dnia 22 lipca 2009 roku)
czynnika
nauruszania naszej integralności Terytorialnej przez Tzw. WRM i
państwa trzecie, zostaną podjęte odpowiednie kroki o czym Królestwo
Dreamlandu zostało ponformowane." - to Pańskie słowa.
Skoro Morvan jest częścią Księstwa Sarmacji, to nie ma żadnej groźby naruszenia integralności terytorialnej...
Chcąc, nie chcąc, tym mailem przyznał Ekscelencja, że Wolna Republika Morvan istnieje i istnieje na terytorium Sarmacji. Dreamland traktuje to jako nieszczęśliwy lapsus językowy - cały czas powstrzymując się od ingerowania w spór sarmacko-morvański. Nie interesuje nas to. Nie interesuje nas postulowany kształt granic Księstwa Sarmacji, Wolnego Morvanu ani Pańskiego ogródka.
Proszę się w następnym mailu postarać. Na równie bezprzedmiotowy, pozbawiony treści i arogancki mail po prostu nie odpowiem... Szczególnie, że władze Sarmacji w wyjątkowo bezprawny, niedemokratyczny i łamiący prawo Organizacji Polskich Mikronacji sposób dały mi do zrozumienia, że nie chcą ze mną rozmawiać - prewencyjnie wydalając mnie z terytorium Księstwa Sarmacji.
I jeszcze jedno. Proszę przyjąć do wiadomości, że obecnie dążę do ujawnienia WSZYSTKICH kompromitujących Pańską postawę informacji, które zebrałem przez kilka ostatnich dni. Dlaczego? Dlatego, że w ten sposób najszybciej zakończymy konflikt. Tylko pokazując bezsens, bezczelność, imperializm i agresję, którymi popisały się władze Księstwa Sarmacji.
Nie chcę powiedzieć, że winnymi obecnego konfliktu są Sarmaci. Jako lewak nie uważam w ogóle, by jakikolwiek naród mógł pragnąć wojny z innym narodem (nawet w warunkach wirtualnych). Winni są decydenci. Ale ich nie znajdziemy w gronie władz KD ani MW. Wszyscy zajmują wysokie stanowiska w Księstwie Sarmacji.
Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET