> Wasza Ekscelencjo!
> Uznanie panstwa ktore bezprawnie rosci sobie prawa do Sarmackiego
terytorium, do
> naszej historii, mapy, do naszej pracy, nie ma zwiazku z Sarmacją?
Owszem. To Wasza sprawa, Wasz problem i KD się do niej nie wtrąca. Fakt istnienia WRM jako mikronacji jest niepodważalny. I tylko to zostało zawarte w traktacie uznaniowym. Nie żaden konkretny kształ granic Wolnej Republiki, nie jej historyczna proweniencja, nie jej racja polityczna, nie jej lokalizacja na mapie świata. Tylko jej istnienie jako państwa wirtualnego. Sprawę granic należy rozstrzygnąć na linii Morvan-Sarmacja.
Zastanawiam się, czy wie Pan, że Pański Rząd wiedział o planowanym uznaniu Morvanu przez KD? Więcej - obiecywał zachowywać się grzecznie i spokojnie, pod "warunkiem", że KD namówi Morvan do oficjalnego "przeniesienia się" poza Sarmację. Pomijając idiotyczne z natury próby stawiania nam ultimatum dotyczącego naszej suwerennej decyzji, KD nie angażuje się w spór terytorialny Sarmacji i Morvanu.
Dalej. Czy Pan wie, że zerwanie przez Dreamland kontaktów z Morvanem musiałoby pociągnąć za sobą zerwanie kontaktów z Sarmacją? KD nie uznaje granic, które Sarmacja sama sobie przypisuje (patrz tzw. Loardia). Jednorazowe zerwanie stosunków dyplomatycznych ze względu na spór graniczny tworzyłoby bardzo niebezpieczny, absurdalny wręcz precedens.
Czy potrafi Pan zanegować obiektywne istnienie mikronacji nazywającej się "Wolną Republiką Morvanu"? Jeśli nie, to proszę przestać bredzić.
Oczywiście nie proszę, żeby Pan zamilknął. Nie jesteśmy w Sarmacji, nie grozi Panu wydalenie z tej listy. Jest Pan tu mile widziany.
Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET