Warcaby, szachy i gry wojenne

From: Alchien <alchien_usunto_at_interia.pl>
Date: Thu, 23 Jul 2009 00:42:15 +0200


Dreamlandczycy,

Nie będę stosował sarmackich metod i opiszę całą sprawę z właściwego dystansu ;) Zaznaczam, że wypowiadam się jako Marszałek AKD. Nie będę wchodził w kompetencje JKW Regenta ani MSZ.

Jak niektórzy z Was pewnie wiedzą, w odpowiedzi na uznanie przez Dreamland państwowości Wolnej Republiki Morvan Sarmacja ogłosiła dziś
"pełną mobilizację wojsk". Jak doniosły sojusznicze źródła
(zweryfikowane przez SSKD), Sarmacja planowała ogłosić "manewry" wojskowe na granicy z Wandystanem, być może podjąć również "wojenne" działania przeciw Wolnemu Morvanowi. Dreamland udzielił polityczno-"militarnego" poparcia Wandystanowi, ratyfikując pakt
"obronny", który ma zabezpieczać oba kraje (i siostrpaństwa Wandystanu)
przed "zbrojną" "napaścią". Przed chwilą zaś władze Księstwa zagroziły podjęciem w stosunku do nas i naszych sojuszników "odpowiednich kroków", zapewne "wojennych".

Skąd te cudzysłowy? Ano stąd, że - dla Waszego spokoju i dla wyjścia z obłoków nonsensu, w które wprowadzili nas Sarmaci - pragnę teraz przypomnieć o tym, że toczenie wojen w v-świecie jest niemożliwe. Jakakolwiek agresywna działalność informatyczna oczywiście spotka się z realowo-prawną reakcją władz Królestwa, a "bawienie się w wojnę" jest czymś, co skończyło się w czasach Wojen Namiestników (nad czym zresztą ubolewam, bo jako Marszałek Armii mam mniej frajdy).

Czym jest więc akcja Sarmacji z punktu widzenia Sztabu AKD? Są dwie możliwości. Pierwsza - bezsensowną polityczną prowokacją. Druga - równie bezsensowną (bo pozbawioną mocy) próbą zastraszenia Dreamlandu i naszych sojuszników. Przede wszystkim zaś jest sarmackim zamachem na suwerenność obcego państwa. I nie chodzi mi o Morvan! Sarmacja pokazała dziś, że suwerenna decyzja polityczna podjęta przez Dreamland spotyka się z agresywną odpowiedzią Księstwa, bezpodstawną i prowadzoną z pozycji (rzekomej) siły.

Drodzy Sarmaci! Nic z tego nie będzie. Jako Marszałek AKD zapowiadam, że nie odpowiem Księstwu Sarmacji manewrami, mobilizacjami, uzbrojeniem głowic czy czymkolwiek podobnym. Dreamland ma na głowie ważniejsze sprawy niż zabawa w wojnę. Każdy krok "militarny" podjęty przez nas będzie miał na celu tylko zachowanie politycznego (a nie terytorialnego czy zbrojnego) status quo. Tyle.

No dobra, pozwolę sobie na jednorazowe złamanie tej zasady, jedną wiadomość, którą wyślę zaraz na LDKD. Rodaków proszę o zrozumienie - jestem wojskowym, chcę mieć trochę frajdy.

Z socjalistycznym pozdrowieniem,
gen. książę Alchien
Szara Eminencja



Wybierasz się na wakacje? Nie zapomnij się ubezpieczyc. Najtaniej zrobisz to na http://link.interia.pl/f2284. Zadbamy o bezpieczenstwo Twoje i Twoich najblizszych. Received on Wed 22 Jul 2009 - 15:37:23 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET