Z traktatu o uznaniu Morvanu trudno się nie ucieszyć (najwyższy czas!), podobnie powodem do radości może być porozumienie z Austro- Węgrami. Kuriozalna jest jednak trzecia umowa, o współpracy między WKE a Trójprzymierzem. Z tym, że nie chodzi mi absolutnie o sam akt porozumienia z Trójprzymierzem; przeciwnie, tę organizację należy postrzegać teraz jako jednego z głównych sojuszników KD (obok bloku Wandystan i jego siostrpaństwa).
Jednak Rząd, zamiast dążyć do reformy WKE (mając gotową kartę i grunt, w przygotowaniu którego brałem aktywny udział), rozbudowuje zbiurokratyzowaną siatkę sojuszy i porozumień. Pan Premier twierdzi, że nie da się rozbudować Wspólnoty do "szerokiego modelu członkostwa"? Ja twierdzę, że się da. I mam na to dowody. Ze skutkami trzeba będzie, niestety, poczekać na przejęcie rządów przez Stronnictwo Federalne. Tym niemniej - rozmowy, które jako przedstawiciel partii prowadzę z grupami o podobnym profilu politycznym w kilku krajach zagranicznych wskazują, że może powstać organizacja absolutnie bezprecedensowa, realizująca marzenie o wielkiej Wspólnocie Narodów.
Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET