Re: [dreamland] Re: INFORMACJA RK NT. DZIAŁAŃ I PLANÓW RZĄDU

From: Józef Kalicki <big.franek_usunto_at_gmail.com>
Date: Sun, 12 Jul 2009 11:19:02 +0200


>  > Zresztą, nie zgadzam się z Twoją oceną sytuacji.
>
> Ekhm? :) Pokaż mi jedno - jedno! - miasto, które funkcjonuje dobrze. A
> mamy, przypominam, 27.

Tylko jedno? Proszę pojechać do jakiego miasta w Prowincji w której książę mieszka, a z pewnością takie znajdzie.

> Namiestnik jest bardziej, co by nie mówić, urzędnikiem federalnym
> (żebyś mnie źle nie zrozumiał - nie chodzi o jego przynależność
> kulturową, tylko sytuację prawno-polityczną). My chcemy w dalszej
> perspektywie władzę zdemokratyzować, przenieść na samorządy.
> Konsultacje z Namiestnikami są nadal de facto wewnętrznymi
> konsultacjami na szczeblu władz federalnych...

O dualiźmie funkcji Namiestnika można by rozprawy naukowe pisać, a nie chciałbym tutaj teraz o tym rozprawiać. Chodzi mi przede wszystkim, by nie traktować Prowincji jako byt podległy, który dostaje zlecenie i ma je wykonać. Prowincja winna być traktowana jako równorzędny partner, bo tylko w tedy można osiągać cele Królestwa, z poszanowaniem lokalnych tradycji i lokalnej charakterystyki. Waść, zapominasz, ze to dobro Dreamlandu o którym prawisz to nie jest wyimaginowany byt, a ucieleśnienie dobra poszczególnych Prowincji, które składają się na Dreamland. Każda próba odgórnego regulowania lokalnych struktur i lokalnej charakterystyki, również w odniesieniu do miejscowości, zawsze negatywnie będzie odbijać się na lokalnej społeczności, a tym samym na Dreamlandzie jako całości. Nie można mówić o dobru Dreamlandu jednocześnie dobro Prowincji pomijając. Nie róbmy z Dreamlandu Scholandii.

-- 
płk Józef markiz Kalicki
z rodu Gedan herbu Biała Wieża
Received on Sun 12 Jul 2009 - 02:19:15 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET