Kurczę, jeszcze jeden mail ;) Przepraszam za flood.
> Punkt pierwszy - poradnictwo pracy w Biurze Pracy. Biuro Pracy nie
> może być jedynie słupem ogłoszeniowym, ale miejscem, gdzie zdobywa się
> umiejętności, gdzie można sprawdzić listę naszych zawodów i wybrać ten
> najlepszy dla siebie. Niemal już kończyłem ten projekt, ale przez
> Panów z SF musiałem go zarzucić i odpowiadać na zarzuty
Biedny ten nasz Premier. Tak btw. - kiedy ostatnio widział Pan nowego obywatela, aktywnie poszukującego pracy? :) I gdzie to było? Chętnie się tam wybiorę na jakieś łowy.
> Punkt trzeci - samorząd miejski. Jeszcze w tym tygodniu złożę do laski
> marszałkowskiej projekt ustawy, które powoła do życia rady miejskie -
> organy składające się ze wszystkich mieszkańców danego miasta. Rady
> miejskie będą mogły wnioskować o odwołanie burmistrza, będą uchwalać
> budżet miasta, będą decydować o jego kształcie.
Hah :D No to już są chyba żarty - mamy w KD bodaj 59 zarejestrowanych obywateli, z tego, powiedzmy, 30 w miarę aktywnych (widzieliśmy ich przez ostatnie pół roku). A miast - 27, o ile dobrze policzyłem. Wszystkie - co do jednego - leżą i kwiczą; są nieaktywne, nieaktualizowane, praktycznie nikogo (zwykle włącznie z Burmistrzami) nie obchodzą. Poza tym wątpię, żeby ktoś był w stanie jednocześnie pełnić funkcję, przyjmijmy, Ministra federalnego i radnego miejskiego... W tych radach nie będzie miał kto zasiadać! Należy raczej pomyśleć o tym, jak miast się pozbyć - taktownie, elegancko i bez szkodzenia naszej kulturze. Ciekawy jest projekt Arturiona, ale ewentualne przedstawienie go pozostawiam samemu zainteresowanemu ;)
> I wreszcie punkt czwarty. Dreamland 2.0. Sporządzany jest plan
> działań, które odmienią życie każdego z obywateli. Po co bowiem
> możliwość tworzenia banków komercyjnych, skoro niewiadomo, jak je
> zakładać? Po co zakładać gazety na Wordpress, jeżeli to
> niedreamlandzkie i łatwo uchodzi w niepamięć? Dzisiejsi ludzie już nie
> są tak skorzy do budowania wszystkiego od zera, jak kilka lat temu. To
> normalne, musimy się do tego dostosować. Dlatego w przyszłości każdy
> mieszkaniec będzie mógł szablon gazety i wlewać w niego artykuły.
> Będzie mógł kupić bank i tylko zarządzać nim. Burmistrz będzie mógł
> kupić szablon miasta i tylko wpisywać treść. Ta sytuacja nie zajdzie
> jutro, za tydzień, czy nawet za miesiąc. Będę szczęśliwy, jeżeli uda
> się nam tego dokonać za rok. Ale przez ten rok nie wolno nam zarzucać
> swoich planów, musimy razem jako Naród Dreamlandzki dążyć do tego.
OK, brzmi imponująco. Ale - z ręką na sercu - czy tylko u mnie plany przewidziane na dłużej niż kwartał wywołują uśmiech politowania? ;)
> Mam nadzieję, że
> będę mógł przeżyć na tej mównicy niezapomniane chwile i dożyć momentu,
> gdy całe nasze pokolenie będzie mogło pójść na zasłużony odpoczynek.
> Gdy Dreamland będzie można zostawić w dobrych rękach. Dziękuję za
> uwagę.
Biorąc pod uwagę, że w IP zasiada baron Muggler, w Rządzie JKW Paweł, a ja wracam do działalności partyjnej... To trochę jeszcze na to poczekamy, Krzysztofie. Ale podzielam Twoją nadzieję i składam - wybacz, że tak strasznie spóźnione - serdeczne życzenia urodzinowe. Obyś jeszcze długo był z nami :)
Pozdrawiam,
książę Alchien
Szara Eminencja
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET