Czyli jak dobrze zrozumiałem, kraj, który nie sprawuje własnej
polityki zagranicznej nie jest państwem...:) Otóż nie... Państwa
składowe przekazały tylko kompetencje w sprawie kierowania polityką
zagraniczną federacji i nie oznacza to, że przestały być odrębnymi
krajami a stały się Dreamlandem. Powoływanie Namiestników przez Króla
to jedynie symbol zjednoczenia się państw pod Federacyjną Koroną
Dreamlandu. Każdy kraj składowy posiada odrębną kulturę, odrębne
obywatelstwo swoich mieszkańców, każdy nowy członek jest częścią kraju
w którym żyje, a następnie dopiero dreamlandczykiem. Każdy kraj
posiada przede wszystkim odrębną administrację, co przesądza o tym, że
jesteśmy federacją, a nie państwem podzielonym na województwa z
zarządcami, których powołują władze centralne.
(-) Martin markiz van Buuren
Received on Thu 18 Jun 2009 - 05:01:27 CEST