Szanowni obywatele,
Wczoraj Premier Naszego Wspaniałego Królestwa wydał płomienne oświadczenie, w którym działania Księstwa Surmali zmierzające do zacieśnienia więzów przyjaźni z wolnymi obywatelami Morvanu, były nielegalne. Z wielkim smutkiem przyjąłem fakt, że działania Premiera w tej sprawie są wynikiem nacisków obcych dyplomatów. Premier po raz kolejny udowadnia Nam wszystkim, że sprawy wewnętrzne Królestwa Dreamlandu woli omawiać z obcymi dyplomatami poza granicami państwa, a nie z obywatelami, nie z Dreamlandczykami. Ufam, że Premier nie będzie wprowadzał sztucznych podziałów wewnątrz Królestwa, tylko dlatego, że jest to na rękę obcym państwom. Mam nadzieję, że Premier nie będzie dzielił Dreamlandczyków tylko dlatego, że jest w stosunku do mojej osoby wrogo nastawiony.
W kompetencji władz krajowych jest prowadzenie polityki krajowej, nawet jeżeli spotyka się ona z brakiem zrozumienia ze strony władz federalnych. Niemniej jednak moje drzwi zawsze są otwarte dla władz, które chciałby pozyskać potrzebne im informacje. Oświadczam jednak, że nie należy spodziewać się uległości w stosunku do tych działań władz, które zmierzały by do zaszkodzenia rozwojowi Księstwa i tym samym Królestwa Dreamlandu.
Rozumiem, że działania Księstwa Surmali są, przede wszystkim, w niesmak Księstwu Sarmacji, które od dłuższego czasu próbuje izolować wolnych obywateli Morvanu od osób z zewnątrz. Chciałbym zatem przy okazji przekazać kilka słów bezpośrednio władzom Sarmacji. Bez względu na działania podejmowane przez Księstwo Sarmacji nie uda im się wykorzystać Dreamlandczyków do działania przeciw swoim współbraciom, jak również żadne działania oraz kłamstwa nie zachwieją jednością Królestwa Dreamlandu. Żadne naciski nie zmienią formuły Naszych kontaktów. Nie uda się Wam.
-- Z poważaniem, chor. Józef markiz Kalicki z rodu Gedan herbu Biała Wieża Książę SurmaliReceived on Wed 17 Jun 2009 - 04:44:32 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET