Sąd Królestwa w Wydziale III Karnym w składzie: Przewodniczący: JKM Edward I Artur;
po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 24 stycznia - 30 kwietnia 2009 roku;
sprawy: SK 2009/6/Kr;
z oskarżenia: Prokuratora Generalnego Królestwa;
przeciwko: Józefowi markizowi Kalickiemu;
oskarżonemu o to, że: w okresie od 25 grudnia 2007 roku do 6 lutego 2008
roku bez umocowania prawnego sprawował funkcję Senatora Księstwa Surmali
i łączył ją z mandatem posła
- tj. o czyn z art. 28 ust. 2 ustawy federalnej z dnia 14 września 2002
roku o Izbie Poselskiej, stanowiący również niedopełnienie przepisu art.
2 ust. 2 ustawy federalnej z dnia 19 czerwca 2007 roku o
funkcjonariuszach Królestwa [j.t. z dn. 1 kwietnia 2008 roku];
na skutek apelacji oskarżyciela od wyroku Sądu Prowincji z dnia 16 stycznia 2009 roku w sprawie SP X/2008;
orzeka, co następuje:
I. Uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania
w I instancji.
II. Nakazuje rozstrzygnąć o kosztach postępowania apelacyjnego przy
ponownym rozpoznaniu sprawy.
III. Stwierdza prawomocność niniejszego wyroku z chwilą jego urzędowego
ogłoszenia.
UZASADNIENIE
(1)
Pełen zapis przebiegu rozprawy dostępny jest w Pałacu Sprawiedliwości -
Wydziale III Karnym (http://dreamland.net.pl/sk/viewtopic.php?f=11&t=112).
(2)
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 16 stycznia 2009 roku uniewinniono
oskarżonego od zarzucanych mu czynów, obciążając oskarżyciela kosztami
postępowania. Zdaniem Sądu pierwszej instancji oskarżony formalnie nie
był senatorem w okresie od 25 grudnia 2007 roku do 6 lutego 2008 roku, a
uznanie jego głosów za ważne było błędem ówczesnego Marszałka Senatu.
Sąd pierwszej instancji przypisał oskarżonemu jedynie naruszenie zasad
listy dyskusyjnej Senatu, jednak wskazał, że rodzi to odpowiedzialność
porządkową przed Marszałkiem Senatu, nie zaś przed sądem.
(3)
Apelację od wyżej opisanego wyroku złożył oskarżyciel, zarzucając
zapadłemu orzeczeniu nieuzwględnienie materiału dowodowego i uchylenie
się od orzeczenia w przedmiocie aktu oskarżenia. Apelujący oskarżyciel
podniósł przede wszystkim, iż Sąd Prowincji przerzucił odpowiedzialność
z oskarżonego na Marszałka Senatu i nie uwzględnił materiału dowodowego
w zakresie, w którym oskarżony sam przyznaje, że wykonywał kompetencje
senatora, nie posiadając podstawy powołania w postaci stosownego
postanowienia królewskiego. Ponadto apelujący oskarżyciel wskazał, że
"Sędzia prowadził proces bez należytej staranności, naruszając w
zarządzeniu z dnia 4 stycznia 2009 r. prawo oskarżonego w procesie
karnym do wygłoszenia mowy końcowej po oskarżycielu", czym naruszył
prawa oskarżonego do obrony swoich praw przejawiające się wygłoszeniem
na sali sądowej ostatniego oświadczenia.
(4)
Oskarżony złożył oświadczenie w sprawie w dniu 31 stycznia 2009 roku,
podtrzymując swoje stanowisko z postępowania w I instancji i
podkreślając, że jego zdaniem fragmenty wypowiedzi z materiału
dowodowego przytaczane przez oskarżyciela zostały zmanipulowane w taki
sposób, że nie zostały zacytowane w całości.
(5)
Mając na uwadze zgromadzony w toku całego przewodu materiał procesowy
oraz obowiązujące prawo zważono, co następuje:
(5.A)
Apelacja jest zasadna w części, w jakiej apelujący oskarżyciel zarzuca
Sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa oskarżonego do wygłoszenia
ostatniego oświadczenia. Zasadzie ta realizuje troskę, z jaką należy
podchodzić do praw oskarżonego. Powinien on mieć realną możliwość
należytego przedstawienia swoich racji choćby i z tego powodu, że
oskarżony na sali sądowej jest jednostką, w dreamlandzkiej
rzeczywistości niemal zawsze bez fachowej pomocy obrońcy - zaś
prokurator i Prokuratura Królestwa dysponują całą fachową machinerią
państwową. Z uwagi na zasadę sprawiedliwego procesu wyrażoną w art. 19
ust. 3 Konstytucji sąd nie może przechodzić nad realnym brakiem
równorzędności podmiotów do porządku dziennego. Stąd konieczne jest
podjęcie różnych środków - w tym przyznanie oskarżonemu prawa do
ostatniego oświadczenia. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji
zezwolił na naruszenie tej zasady, co ostatecznie nie wydarzyło się
dzięki samemu prokuratorowi popierającemu akt oskarżenia, który złożył
swe oświadczenie już następnego dnia po wydaniu zarządzenia. W tej
sprawie naruszenie praw oskarżonego mogło mieć miejsce tylko
potencjalnie wskutek uchybienia Sądu pierwszej instancji - nie mogło
mieć zatem i nie miało realnego wpływu na treść zaskarżonego orzeczenia.
(5.B)
Sąd apelacyjny podkreśla, że sąd odwoławczy orzeka jedynie w granicach
środka odwoławczego. Oznacza to, że związany jest kierunkiem i zakresem
tego środka. Sąd odwoławczy musi baczyć zatem, by nie wykroczyć poza te
granice, co mogłoby mieć miejsce wówczas, gdy orzekłby na niekorzyść
oskarżonego wówczas, gdy odwołanie wniesiono na jego korzyść - lub
odwrotnie - nie może także wykroczyć poza zakres środka odwoławczego,
który zaskarża zapadły wyrok w całości lub w części. Powyższe zasady nie
mają jednak zastosowania w sytuacji, gdy zachodzą tzw. "bezwzględne
przesłanki odwoławcze". Odtwarzając polską praktykę sądową w tym
zakresie - bezwzględne przesłanki odwoławcze dotyczą oczywistych
naruszeń prawa materialnego lub procedury, bądź "innego rażącego
naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia".
(5.C)
W przedmiotowej sprawie Sąd apelacyjny musi zwrócić uwagę na kluczową
dla prawa karnego łacińską zasadę "Nullum crimen sine lege" - "Nie ma
przestępstwa bez ustawy". Z zasady tej wynikają dodatkowe postulaty -
m.in. ten wyrażający się w paremii "Nullum crimen sine lege certa". Z
tego postulatu odkodowuje się zasadę dostatecznej określoności przepisów
karnych z jednej strony i skorelowania pojęć "odpowiedzialności karnej"
z "czynem zabronionym pod groźbą kary", a innymi słowy - zasada ta
sprzeciwia się egzekwowaniu odpowiedzialności karnej w związku z czynem
niezabronionym czy zabronionym, ale w taki sposób, że brak jest groźby
kary. Sąd pierwszej instancji rozważał natomiast, czy czyn oskarżonego
naruszył art. 28 ust. 2 ustawy federalnej z dnia 14 września 2002 roku
o Izbie Poselskiej ("Posłem nie może być Król, senator Królestwa,
sędzia; objęcie wskazanych urzędów jest równoznaczne ze zrzeczeniem się
mandatu poselskiego") i art. 2 ust. 2 ustawy federalnej z dnia 19
czerwca 2007 roku o funkcjonariuszach Królestwa ("W ramach swoich
kompetencji funkcjonariusz obowiązany jest czuwać nad przestrzeganiem
prawa"). Niewypełnienie norm powinnego zachowania odkodowywanych z tych
przepisów nie jest natomiast zagrożone sankcją karną. Sankcja karna jest
definiowana jako "negatywne konsekwencje, jakie ustawodawca wiąże z
zachowaniem sprawcy wypełniającym znamiona czynu zabronionego". W obu
tych normach tak definiowanej sankcji represyjnej brak.
(5.D)
Sąd apelacyjny w niniejszym składzie zwraca uwagę, że wiązanie
odpowiedzialności karnej z normą nie zawierającą sankcji represyjnej
byłoby naruszeniem funkcji prawa karnego - w każdym razie jego funkcji
gwarancyjnej. Podstawą odpowiedzialności karnej może być jedynie przepis
karny - tj. kodujący normę wraz z zastrzeżeniem, której niedochowanie
skutkuje dla jednostki pewną dolegliwością ze strony aparatu
państwowego. Aby nie pozostawiać pola do zbyt daleko idących
interpretacji, stosowana w Dreamlandzie praktyka legislacyjna wymaga, by
w ustawach szczególnych przepis karny był prima facie wyodrębniony. Jest
to praktyka głęboko zakorzeniona, skoro już w ustawie federalnej z dnia
28 października 2003 roku o Sądzie Królestwa (arch.) art. 18 o
charakterze karnym wyodrębniono do Rozdziału IV [Przepis karny].
Praktyka ta jest stała i niezmiennie stosowana - do osobnego Rozdziału X
[Przepisy karne] wyodrębniono art. 36 ustawy federalnej z dnia 13
czerwca 2009 roku-Ordynacja wyborcza do Izby Poselskiej (trwa vacatio
legis, ustawa wchodzi w życie z dniem 1 sierpnia 2009 roku). Funkcja
gwarancyjna prawa karnego wymaga, by adresat (w prawie karnym zazwyczaj
każdy, określany zaimkiem "kto") wiedział, że za czyny niepenalizowane
nie poniesie odpowiedzialności karnej. Dopuszczenie odpowiedzialności
karnej z przepisów o charakterze nierepresyjnym naruszałoby tę
fundamentalną funkcję prawnokarną. Sąd apelacyjny uznaje za słuszne
twierdzenie, że nawet samo podanie wyroku do publicznej wiadomości jest
już środkiem karnym o stosunkowo poważnej dolegliwości (szczególnie dla
funkcjonariusza publicznego), w związku z tym nie można lekceważyć
konieczności korelowania pojęć "odpowiedzialności karnej" i "czynu
zabronionego ustawą", jak to wynika z zasady "Nullum crimen/poena sine
lege certa", a także postępowania w duchu funkcji gwarancyjnej.
(5.E)
Sąd apelacyjny w związku z powyższym uchyla zaskarżony wyrok i
przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Sąd apelacyjny nie będzie przy tym rozważał zastrzeżeń apelującego
oskarżyciela co do sposobu wykorzystania wniosków dowodowych przez Sąd
pierwszej instancji, jako że do rozstrzygnięcia w kierunku złożonego
środka zaskarżenia wystarczyło powołanie się przez Sąd apelacyjny na
bezwzględne przesłanki odwoławcze - a ponadto że Sąd pierwszej instancji
będzie miał jeszcze zapewne okazję ponownie ocenić materiał dowodowy
tak, jak dotyczyć on będzie czynu oskarżonego w kontekście odpowiedniego
ustawowego przepisu karnego.
(5.F)
Rozpoznając ponownie sprawę, Sąd pierwszej instancji przede wszystkim
wyznaczy oskarżycielowi odpowiedni termin na skorygowanie aktu
oskarżenia w takim zakresie, w jakim odpowiadać on będzie czynowi
zabronionemu opisanemu przepisem karnym. Sąd pierwszej instancji
przeprowadzi postępowanie sądowe w sprawie od początku, zwracając
szczególnie baczną uwagę na zachowanie zasady równości stron przede
wszystkim w zakresie terminów do składania oświadczeń w sprawie, przy
czym dla uniknięcia przewlekłości postępowania będzie korzystał z
możliwości wyznaczania terminów możliwie krótkich, nie krótszych jednak
aniżeli 3 dni - i przy zważeniu trudności i długotrwałości, jaka może
wiązać się z czynnościami, którym wyznaczono termin.
W wyroku kończącym postępowanie w sprawie Sąd pierwszej instancji
rozstrzygnie również o kosztach niniejszego postępowania apelacyjnego.
Ponadto w razie ewentualnych wątpliwości co do prawa rozważy, czy nie
jest zasadnym skorzystanie z instytucji pytania prawnego.
(-) Edward I Artur, R.
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET