Re: Re: Re: [dreamland] Podpisanie ustawy

From: Panevnick <tobu781_usunto_at_interia.pl>
Date: 02 Jun 2009 18:19:17 +0200


Józef Kalicki napisał(a):
> Witam,
>
> Śledząc dyskusję, mam wrażenie, że wielu nie do końca zdaje sobie
> sprawę z tego czym jest Senat. Nie jest on, w sensie uprawnień i roli,
> takim samym organem jak IP, czy Rząd. Senat zawsze był i jest
> instytucją "wspomagającą" inne organy władzy Królestwa.

Proszę zajrzeć do Konstytucji, a okaże się, że Senat nie jest organem "wspomagającym", lecz konstytucyjnym organem z określonymi prawami i obowiązkami. A stawianie przed Senatem wymagań jest jak najbardziej właściwe. Tylko czy Senat jako całość(!) ma chęć korzystania z praw i potrzebę wypełniania swoich obowiązków?

> Zatem, jeżeli JKM zechce bronić Konstytucji i praw ustanowionych,
> Senat z pewnością stanie po stronie Koron; jeżeli Prokuratura zachce
> ścigać łamiących prawo i np. przeprowadzi postępowanie dowodowe, etc.
> Senat wystąpi z oskarżeniem i jako przedstawiciela w Sądzie ustanowi
> prokuratora; jeżeli Rząd zechce współpracować i popracować na rzecz
> Królestwa Senat może wrócić do współpracy z Rządem (np. w formie
> zaproponowanej przez Senatora Kalickiego Konferencji Rządu i
> Prowincji); jeżeli Izba Poselska... etc.

I tu widać całą błędną filozofię pojmowania Senatu. Mości Markiz, jako senator, chce się widzieć w roli arbitra, męża opatrznościowego, ludowego sędziego w swoistej Radzie Mędrców. A fakt jest taki, że Senat ma obecnie znaczenie jako Izba Parlamentu i konstytucyjny organ. A nieformalnie mógłby, ale nie ma, jako ciało wspierające aktywność Korony, a co za tym idzie i całego Dreamlandu.

Prokuratura nie wyręczy Senatu i nie wejdzie samoczynnie w jego uprawnienia, skoro ten nie zamierza z nich korzystać. Jeśli Prokuratura zechce, jeśli Rząd zechce, jeśli IP zechce.... A kiedy Senat zechce korzystać ze swoich praw i możliwości?

> Mości hrabia Panevnick napisał: "że nie jest tak, że lekiem na senacką
> chorobę będzie zmiana zasad funkcjonowania tego organu, lecz
> wprowadzenie do niego osób aktywnych". Tzn. jakich? Takich, które
> teraz zasiadają w Izbie Poselskiej, czy takie, które teraz zasiadają w
> Rządzie?

Wyraziłem się na tyle jasno, że nie uważałem za stosowne tego wyjaśniać, ale skoro pojawiła się wątpliwość: AKTYWNYCH, czyli takich, którzy mają plan, chęć działania i trochę czasu, aby to zrealizować.

A tak na marginesie, bo jakoś się rozmyło, to Mości Markiz jaki Senat chciałby widzieć w niedalekiej przyszłości? ;)

> --
> chor. Józef markiz Kalicki
> z rodu Gedan herbu Biała Wieża
> Książę Surmali

Pozdrawiam,
(-) mgr net. Paul hrabia von Panevnick
Pierwszy Palatyn Satriny



Audi kilka tysiecy zlotych taniej? Przebieraj wsrod tysiecy ogloszen! Sprawdz >>> http://link.interia.pl/f21b7 Received on Tue 02 Jun 2009 - 09:24:30 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET