Re: [dreamland] Podpisanie ustawy

From: Łukasz Wakowski <wakowski_usunto_at_gmail.com>
Date: Sat, 30 May 2009 00:38:28 +0200


svoboda_usunto_at_aster.pl pisze:
>> [...]
>>
>
> Komisja Konstytucyjna Królestwa przedstawiła zmiany idące na tyle
> daleko, na ile był w tym czasie konsensus. I nie chodzi tu wyłącznie o
> niechęć Senatu do samoreformy - samo weto Senatu nie wystarczyłoby by
> powstrzymać jakiekolwiek zmiany dotyczące tej izby od wejścia do
> Konstytucji.
>
> Sęk w tym, że łatwo jest powiedzieć "trzeba zreformować", ale dużo
> trudniej zaproponować konkrety. Przykładowo tam gdzie pojawia się jeden
> zarzut względem Senatu, zazwyczaj można znaleźć trzy analogiczne pod
> adresem Izby Poselskiej. Więc czy np. demokratyzacja Senatu naprawi tę
> izbę, czy uczyni ją jeszcze gorszą? To temat na długą dyskusję, którą
> zresztą KKK odbyła.
>
> Osobiście uważam, że Senat nie wymaga dużych zmian. Pomogłaby np.
> większa otwartość i mniejsza "tajemniczość". Nie wszyscy wiedzą, że
> Senat od lat stopniowo traci swoją dawną funkcję "rady królewskiej". Ja
> i mój Następca niewiele tajnych państwowych spraw konsultowaliśmy z
> Senatem. Myślę, że potrzeba na to minęła wraz z umocnieniem się Rządu
> jako ośrodka władzy wykonawczej i faktycznym wycofaniem się Korony z
> ingerencji w politykę. Tym samym np. potrzeba utrzymywania tajności
> listy dyskusyjnej Senatu jest dziś znikoma. Nie widzę przeciwskazań
> przeciw temu, by na tę listę mógł zapisać się jako obserwator, każdy
> obywatel - na takiej samej zasadzie, jak funkcjonuje to na liście IP,
> natomiast posłom dać takie uprawnienia jakie Senatorowie mają w IP.
> Zwiększyłoby to kontrolę społeczeństwa nad Senatem, sprawiłoby, że
> Senatorzy byliby bardziej świadomi czyim interesom służą i być może
> zmniejszyłoby to ilość nieporozumień, do których dochodzi w wyniku złej
> komunikacji między izbami parlamentu.
>

Na wstępie, nie krytykuję Senat tylko po to aby go krytykować. Przypominam, że należę do środowiska, które jako jedyne podczas prac Komisji Konstytucyjnej przygotowało kompleksowy projekt reformy Senatu (odpowiednie poprawki w konstytucji oraz gotowy projekt ustawy federalnej o Senacie Królewskim). Nasz projekt padł. O ile mnie pamięć nie myli to nawet nad nim nie dyskutowano, on po prostu został odrzucony w głosowaniu. Czy KKK coś innego zaproponowała? Nie. A o reformie właśnie senatu mówi się od co najmniej 4 lat. Ja jestem od 4 lat w KD i od samego początku ta instytucja jest krytykowana. KKK niczego nie zreformowała. Jedyne co Komisja zrobiła i co potrafię sobie przypomnieć to jakieś niedopracowane referenda lokalne, z których nikt nie będzie korzystał jeszcze przez kilka lat. Chyba mija rok od reformy konstytucji. Ile referendów lokalnych się odbyło? Ani jedno i o pomysłach na choćby jedno nie słyszałem.

Kiedyś Senat był ciałem doradczym JKM. Ale jak słusznie zauważyłeś, Ty i JKM pozbawiliście Senat tej roli. I teraz mamy sytuację, gdy jest to nieokreślona izba - nie potrafi odnaleźć swojej roli w systemie politycznym KD. Co bardziej tragiczne, nie potrafi korzystać z narzędzi które podsuwa Konstytucja. Upublicznienie LD Senatu moim zdnaiem nic nie da. LD IP jest publiczna, a nad pracami posłów można by również godzinami dyskutować.

W ciągu kilku dni przedstawię w formie obywatelskiej inicjatywy projekt zmiany konstytucji i ustawy o senacie - dawny projekt z kilkoma niedużymi zmianami.
>
> Pozdrawiam,
> (-) Pavel Svoboda, r.s.
>

Pozdrawiam,
Wakowski Received on Fri 29 May 2009 - 15:39:05 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET