Trochę aż nadto pompatycznie. Rozdział na Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Gospodarki było zwyczajną praktyką jeszcze w 2006 roku. Sam byłem wtenczas Ministrem Finansów, i co dla niektórych może być dziwaczne - przygotowywałem budżety na okres 3-miesięczny - i mogłem o każdej porze dnia i nocy stwierdzić gdzie, na co i dlaczego każdy dream powędrował, hehe... stare czasy. Dopiero potem, było tak, że powoływano jedno Ministerstwo Finansów i Gospodarki, bowiem wiedziano, że jeżeli Minister pokłada więcej czasu na np. gospodarkę to zatroszczy się o to by mieć wiceministra, który zajmować się będzie finansami. Aż do dzisiaj. Smutne, że takie proste rzeczy wydają się być aż takie trudne.
-- chor. Józef markiz Kalicki, Książę Surmali z rodu Gedan herbu Biała Wieża Koordynator ds. PromocjiReceived on Fri 01 May 2009 - 12:59:55 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET