Przyznam się szczeze ze po raz pierwszy doczytałem do konca dluuugasne posty dot. Sądów. Jeśli kiedys powiedziałem ze sedziowie nic nie robia (bo pewnie w przypływie ogolnego zniechęcenia KD tez cos takiego popełniłem) to wielkie przepraszam. Samo napisanie i przemyślenie tej wiadomości zajęło pewnie duzo czasu - czasu którego nam wszystkim brakuje przez real. Postaram się z uwagi na szacunek dla włożonej w sadownictwo KD pracy brac udzial normalnie w rozprawie (nie tak jak poprzednio zachowywac się jak gowniarz - co tez było spowodowane lenistwem i brakiem czasu; latwiej napisac 100 razy d... niż cos konkretnego).
Pozdrawiam Albon Received on Fri 01 May 2009 - 05:10:57 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET