Re: [dreamland] USK - WEZWANIE DO ODWOŁANIA MINISTRA FiG

From: Józef Kalicki <big.franek_usunto_at_gmail.com>
Date: Mon, 27 Apr 2009 00:43:49 +0200


> W tej chwili Taheto, jak wszyscy wiemy, każdą wolną chwilę przeznaczoną
> dla Dreamlandu wykorzystuje, by pisać System. Odbieranie mu tytułu
> tudzież stanowiska MFiG praktycznie w "kulminacyjnym momencie" tworzenia
> systemu jest trochę nie fair? Kiedy Taheto zakończy prace, na pewno
> nadrobi ogromne zaległości;;D. Do tego - zdaje się, że jako MFiG mógłby
> wprowadzić potrzebne uwarunkowania prawne (jak tak lubicie prawo), by
> Belzebub mógł tutaj działać.
>
> Zdaje się, iż bardziej od usuwania go ze stanowiska, przydałaby mu się
> pomoc ze strony KSI, by móc podczepić SG pod CRM.
>
> Teraz można mnie za głupoty ukamieniować...
>
> --
> Konrad II August Mazowiecki
>

Nie ma powodów do kamienowania. Skąd ta myśl?

Kwestią zasadniczą jest to, że została jakby przyjęta powszechnie myśl, że osoba która pisze SG to zawsze jest dobry Minister FiG. A bywa, że tak nie jest. I w żaden sposób nie jest to ani złośliwość, ani wskazywanie konkretnych osób.

Pisze Pan, że "Do tego - zdaje się, że jako MFiG mógłby wprowadzić potrzebne uwarunkowania prawne (jak tak lubicie prawo), by Belzebub mógł tutaj działać.". Niemniej jednak zapomina Waść, że baron Taheto z krótką przerwą jest Ministrem FiG już prawie dwa lata (dokładnie to wychodzi około 19 miesięcy) i skoro jakie rozwiązania prawne byłyby potrzebne, to chyba byłyby już wprowadzone? No, przynajmniej powinny. Ponadto, nie trzeba być Ministrem Rządu by móc wprowadzać zmiany w prawie, co pokazuje JKM, który ostatnio jest najaktywniejszą osobą w tej materii.

Wspomniał Waść, że "Odbieranie mu tytułu tudzież stanowiska MFiG praktycznie w "kulminacyjnym momencie" tworzenia systemu jest trochę nie fair?". Mam wrażenie, że nigdy chyba nie byłby dobry moment, aby w tej materii dokonywać zmian. Tylko, czy mamy rozważać co jest dobre dla barona, czy co jest dobre dla Królestwa? Po prostu należy podjąć określoną decyzję i albo zostanie ona podjęta, albo będziemy tkwić w miejscu w którym dzisiaj się znajdujemy.

Na koniec, jeszcze jedna kwestia. Nie wierze, aby KSI od ukończenia systemu w styczniu nie udzielały MFiG żadnego wsparcia i ufam, że książę Wichura, w razie potrzeby, wypowie się tutaj jak ta współpraca wyglądała.

-- 
chor. Józef markiz Kalicki, Książę Surmali
z rodu Gedan herbu Biała Wieża
Koordynator ds. Promocji
Received on Sun 26 Apr 2009 - 15:44:52 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET