Józef Kalicki pisze:
> Już druga osoba wskazuje, iż promocja nie jest potrzeba. Poczekam jak
> jeszcze ze dwie coś podobnego rzekną i rzucam moje zajęcie w diabły.
> Nie ma sensu bym zajmował się czymś niepotrzebnym.
To może powiem jak to ze mną było ;-p... o KD dowiedziałem się z gazetki
dowożonej do mojej szkoły z Uniwerku w Łodzi..( czy coś takiego)
"Slayd", się bodajże nazywała;p. Promocja jest potrzebna..Być dobrym już
nie wystarczy, to nie te czasy gdy sąsiad powiedział sąsiadowi, a ten
podał dalej. Ale tu Was chyba zaskoczę.. w cale nie mamy tak małego
przyrostu naturalnego (przynajmniej w MO ). Sporo ludzi się zapisuje..
tylko chyba odczuwają coś w rodzaju szoku(nie odpowiadają na maile, nie
odpisują na zapytania na gg-nie wiem jak to rozwiązać ;-p... może pod
kwestionariuszem do rejestracji powinno być napisane-"Spokojnie Dasz
Radę, Pomożemy" :) ).. tutaj przydałaby się też instytucja v-ojca..
doświadczonego mieszkańca, który by wskazał co i jak, oraz wychował
nowego mieszkańca :-). No i jeszcze jedno, młody mieszkaniec ma
marzenia.. dowiedział się że tu może być posłem, senatorem, mieć firmę,
ble ble itd.... A bo oni się uczyli podstaw HTML by zrobić stronę
własnej firmy.. pisali gazetki itd... Ja też chciałem się uczyć HTML i
PHP (nadal chce ;p ).. też chciałem zrobić stronę własnej firmy.. tylko
szkoda że nikt mi nie powiedział, że nikomu ze starszych mieszkańców nie
chciało się ze mną bawić(mam na myśli Farcika DTB). Nie rozumiem czy był
to kiepski pomysł czy co... wydawało mi się że ma szanse na powodzenie.
Tak czy inaczej nie udało się, pedagogicznie(lepiej dla nowego
mieszkańca) jest olać na początku głupotę podmiotu, by go potem
zmieniać(nie dało się zacisnąć zębów i grać?).. ale WAM KTÓRZY TAK
NARZEKACIE-nie chce się "bawić" z młodymi :-). To nie jest wina naszego
pokolenia, tylko waszego-tak nas wychowaliście :-p... Znudzeni
niekończącym się życiem, doskonali.. hehe :-) obyśmy my nie byli tacy na
starość, i potrafili się bawić w to co wymyślą nowe dusze :)
Narzekanie teraz, to musztarda po obiedzie.. lepiej przypomnijcie sobie
jak byliście młodzi.. Lub pozwólcie się młodym bawić tak jak robiliście
to kiedyś.
(-) Pzdr,
Etherard de Godwin
P.S. Pewnie olejecie gówniarza, który to napisał :-).. ale i dobrze..
wypisze się na LD za młodu, to później da nam spokój ;-) A jeśli głupoty
pisze.. to przejdzie i wydorośleje :-D
Received on Wed 22 Apr 2009 - 06:10:13 CEST