> Moim zdaniem krytyka dotyczy tego, że zamiast skupić się na sprawach
> ważnych (od których zależy samo istnienie KD) ludziska albo zajmują
> się sprawami nieistotnymi albo gadają, że się zajmują ale nic nie
> robią. Kiedyś tez tak było, ale byli przewyższani lub równoważeni
> przez osoby aktywne. Dzisiaj to oni przewyższają i staje się to coraz
> bardziej odczuwalne.
>
Mnie ostatnio denerwuje w KD, a raczej w LDKD jedna rzecz: 50-70% maili to spam pod postacią prawa. Wychodzi na to, że jedyne, czego produkcji nie zmniejszy kryzys, wojna, zastój czy też insza zaraza jest PRAWO. Ustawy, proklamacje, zarządzenia czy inne ogłoszenia... Chyba mikronacje nie polegają na tworzeniu tony papierków, prawda ::)?
-- Konrad II August MazowieckiReceived on Tue 21 Apr 2009 - 07:28:47 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET