>
>Jakkolwiek jest Pan bardzo młody, Księżna Marion również
>należy do młodych Dreamlandek, więc nazywanie jej babcią
>jest nie na miejscu. Mężowie w takich przypadkach zwykle
>wzywają na pojedynki w obronie swych dam. :)
Ale z tego co wiem Marion nie ma męża, więc Etherard może czuć się
bezpieczny, chyba, że wyzwie go cichy wielbiciel.
>
>(-) dr net. Krzysztof wicehrabia Jazłowiecki
>Premier Rządu Królewskiego
-- Cyric baron van den Sune - Buuren ---------------------------------------------------------------------- Oblej swoich znajomych... wirtualnie! ;) http://link.interia.pl/f2119Received on Tue 14 Apr 2009 - 04:43:50 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET