>Tylko zaczynałeś? :>
Hehe :)
>A co do samej wypowiedzi, to jest to pewien koncept, który należy
>rozważyć. Skoro w dobie rozkładu Izby Poselskiej to właśnie Senat
>Królestwa jest ośrodkiem władzy ustawodawczej reprezentującym pewną
>normalność i zdolność do podejmowania inicjatyw (wespół z Rządem) to
>czemuż to pewną oś ciężkości nie przesunąć właśnie w stronę Senatu.
>Dajmy odpowiednie narzędzia i uprawnienia i odpowiedzialność tym
>organom, które potrafią poprawnie funkcjonować i w dobie pomyślności i
>w dobie problemów, a nie tym, które działają źle cały czas.
Ja wogole bylbym za calkowita rewolucja w tym wzgledzie :) Jedna izba parlamentu w polowie wybierana jak IP a w drugiej Polowie powolywana przez króla (senatorowie). Było by tak ze starzy wyjadacze powoływani "pilnowali by" tych młodszych z IP a "młodsi" motywowali by i tez niejako pilnowali "senatorow". Ale Senat nigdy na takie polaczenie nie pojdzie. Dobrze żyjąc z Krolem (a trudno żeby te relacje były zle skoro On ich powoluje) teraz SA poza wszelka kontrola a tak ktos im tez patrzyl by się na rece.
Pozdrawiam Albon Received on Sat 04 Apr 2009 - 04:41:25 CEST
This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:10:05 CET