Re: [dreamland] strona surmali

From: Folke <grmeslav_usunto_at_poczta.onet.pl>
Date: Sat, 14 Aug 2004 14:00:28 +0200

> <strong> ma tyle samo wad co <b> czyli zero.

nie dociera do ciebie. <strong> należy do specyfikacji a <b> nie. strony mozesz przegladac w jakimkolwiek urzadzeniu, który potrafi czytać język metaznaków. przegladarki, palmtopy zawsze beda wyswietlac standardowo <strong> jako tekst pogrubiony, ale nie wszystkie wyswietlaja <b> jako tekst pogrubiony. sa urzadzenia ktore ignoruja ten znacznik.
taka jest zaleta <strong> nad <b>.

>> i uważasz ze skoro przeglądarki pozwalają na pisanie miernego kodu html
>> i zaśmiecanie kodu html niepotrzebnymi bajtami, to własnie tak należy
>> tworzyć strony? jestem pełen podziwu.

> wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazuja ze <b> jest zapisane na
> nieporownywalnie mniejszej ilosci bajtow niz <strong>
> proporcja wynosi 3:8 wiec nie mow mi tu o niepotrzebnych bajtach juz
> kolejny
> raz prubujesz liczyc bajty ale chyba nie rozumiesz tych jednostek.

chcesz mozemy zrobić doswiadczenie? przerobie strony dreamlnadu tak by wazyły przynajmniej o 40% mniej a wygladały tak samo we wszystkich przegladarkach i urzadzeniach, a bede uzywal tagów <strong> zamiast <b>?

czy wtedy zrozumiesz?

>> Najlepszym przykładem jest strona MNiI (www.mnii.gov.pl)

> ty naprawde masz cos z glowa. wlasnie wlaczylem sobie IE6.0 i co widze
> podana strona wyswietla sie prawidlowo i nic nie wariuje wiec proponuje
> najpierw sprawdzic co podajesz jako przyklad bo nie widze bledow.

przeciez napisalem wyraźnie:
"Żeby zapanować nad wyglądem użyto bardzo rozbudowanych stylów CSS." więc strona mnii.gov.pl wyswietla sie teraz poprawnie ale z nieco wiekszym wysiłkiem zostało to osiągnięte, niż gdyby trzymała się standardó. zajrzyj do kodu i do CSSów

>> Dalej tagi EMBED, Marquee, blink - nie wszystkie przeglądarki sobie z >> tym poradzą.

> kolejne podane przez ciebie znaczniki hmm tez nie burza strony i nic sie
> nie wykrzacza i w razie zlej interpretacji albo nie widzimy obiektu,

no wlasnie nie widzimy obiektu :) i co uwazasz ze jest w porządku? czyli tresc strony jest niedostepna a ty wzruszasz ramionami?

>> Chcesz zeby strona znalazła się wysoko w indeksie google? Jest to  
>> cięzkie ale osiągalne, zacznij używać tagów zgodnie z ich semantykąi  
>> trzymaj się standardów (proporcje kodu do treści strony).

> juz ci raz pisalem nie licz bo masz z tym problemy jedna proporcje juz
> zawaliles 3:8 na twoja niekorzysc wiec daj spokoj.

:) to co z tym doświadczeniem ze stroną Dreamlandu? chcesz sobie policzyć?

[...]

>> > Mam IE 6.0 i
>> > zrozum ze przykladowe <b> i <center> sa tutaj dobrze interpretowane.

>> okej, ale doczytaj sobie uważnie o statusie tych tagów i zastanów się >> czy rzeczywiście to dobry pomysł zebe je używać.

> to juz nie jest argument przeciw ich uzywaniu.

standard html ich nie rekomenduje i to nie jest argument?

>> > Mam na komputerze 3 stale systemy w tym Linuxa i zarowno Konqueror  
>> jak i Netscape 7.2 beta oba te przykladowe znaczniki interpretuja  
>> PRAWIDLOWO.

>> no super! ja moge sobie zrobić strone na samych znacznikach <center> i  
>> <b>
>> ale co z tego?

> to ze nikt ci tego nie zabroni.

owszem, nie mówimy tutaj o zabranianiu ale o konsekwencjach takiego wyboru. ja nie zakazuje nikomu projektowac strony, tylko wskazuje na konsekwencje.

[...]

>> jasne oczywiście. najlepiej gdyby pisali czarnymi fontami na czarnym  
>> tle, zeby było trudniej skopiowac, a jeszcze lepiej gdyby to byly  
>> obrazki.

> co w tym zlego? wiele stron i to powaznych firm tak jest stworzonych wiec
> nie pisz tutaj o wznioslych ideaach.

podaj adresy tych stron to zobaczymy.

[...]

>> o nie. a wlasnie ze nie, to znaczy nie do konca. sa przypadki kiedy tak
>> nie jest. na przyklad kiedy stosuje sie <b> w tytule artykułuzamiast  
>> h1, h2, etc. które po to zostały wymyslone by zawierałynagłówki. jezeli  
>> style css nie zostana załadowane lub zostaną wyłączone,lub strona  
>> przegladana jest w przegladarce tekstowej wtedy nie wiadomoco jest  
>> tekstem, co nagłówkiem. obejrzyj sobie strone rzadu dreamalanduw  
>> tekstowej przegladarce lub wylacz style. a potem zobacz tak samostrony  
>> dreamlandu. widzisz różnice?

> widze roznice w tresci nic wiecej. usilujesz mi pokazac cos czego nie ma
> wiec mam wrazenie ze to twoja chora wyobraznia.

i co świetnie sie przeglada taką stronę co? ja jednak wolę wygodę i prostotę.

[...]
>> okej, wyobraź sobie Anię., Piotr, Kasia, Julia

> twoje wypociny sa piekne, wziosle i az sie poplakalem jak to czytalem.
> fakt
> jest taki ze np tworca moze sobie nie zyczyc by chocby ktos zmienial
> wielkosc czcionki. stworzyl strone ktora ma wygladac tak a nie inaczej.

dlaczego? a co to strona jest dla niego? dla siebie mozesz pisac jak chcesz żółtym atramentem na białym tle, ale strony internetowe nie są tworzone dla twórców tylko dla użytkowników. jezeli ja przychodze wieczorem do domu i siadam wygodnie w fotelu dalej od monitora i nie mam ochoty wysilac wzroku zeby cokolwiek przeczytac, tylko powiekszam sobie tekst i bez wysiłku czytam. jezeli nie moge tego zrobic na konkretnej stronei to po prostu nie przegladam jej.
nie ja tracę ale twórca strony, czy poprostu sama strona.

> to jest poprostu bledne podejscie ze internet jest darmowy. probowales
> wyslac sms z poziomu przegladarki tekstowej? dobrze wiesz dlaczego sie
> nie da ale czy to blad tworcy strony? NIE to jest celowe dzialaniei nic
> na to nie poradzisz...

tak, to jest bład twórcy strony. jezeli obrazek się nie pokazuje to twórca strony powinien zapewnić dostęp do wersji alternatywnej, np pliku mp3. Można zrobić dobre strony trzeba tylko chcieć, i trzeba zerwać ze starym myśleniem stron dostepnych tylko dla kilku użytkowników.

> swiat nie jest idealny a juz TY napewno niejestes ideal wiec przyjmij to
> do wiadomosci.

pisz o konkretach a nie o mnie? :)

>> wystarczy. Ania na tym skorzysta, bo JAWS będzie odpowiednioczytał  
>> zawartość strony, i nawet bedzie mogla dość łatwoprzeskakiwac od treści  
>> do menu i odwrotnie.

> nieporadnosc programu zwalasz na "bledny kod"

toś wymyślił. skad taki program ma wiedzieć ze dany fragment tekstu jest na przykład tytułem artykułu? jak sobie wyobrażasz stworzenie takiego programu który radziłby sobie z każda stroną jeżeli nie istniałby zaden standard?

> po pierwsze nie Links a Lynx drobna roznica ale lingwista powinien znac
> roznice skoro upomina innych.

hmm... a zdajesz sobie sprawe ze Links a Lynx to dwie rózne przegladarki?

>> Piotr na tym skorzysta, nie wyświeltają mu sie obrazki i nadal potrafi
>> nawigowac po stronie. Links prezentuje zawartość DOBRYCH stron tak jak  
>> by
>> były formatowane specjalnie w wordzie z wytłuszczonymi nagłówkami i z
>> tekstami w paragrafach. Czytelnie i ładnie.

> skoro nie wyswietlaja mu sie obrazki to jasne ze sms nie wysle z tego
> poziomu oj popatrz wszyscy operatorzy komorek w polsce uwzieli sie na
> tego Piotra ale nie ladnie z ich strony prawda?

a ja już pisałem ze mozna zrobic taką stronę z której bedzie mozna wysłać smsa z przeglądarki tekstowej albo przegladarki z wyłączonymi obrazkami, i dalej bedzie to bezpieczne i zabezpieczone przed spamem, trzeba tylko chcieć.

>> Kasia na tym skorzysta, będzie mogła swobodnie przeglądać strony i nawet
>> nie będzie jej tak doskwierac brak myszki.
>> Julia na tym skorzysta, IE nie potrafi skalowac fontów kiedy ustawiane  
>> sa na wartości px (piksele). Niestety to jest ulubiony sposób  
>> "webmasterów".

> przykro mi ale jesli pixele sa dopuszczone do uzycia i ktos uznal ze to
> jest dla jego strony najleprze to nie mozesz mu zabronic tego nie
> stosowac.

nie zabraniam,tylko spójrz na konsekwencje.

> popatrz na swoje strony sa schematyczne i coraz mniej sie roznia, poza
> grafika (kolorkami i banerem) staja sie kopiami.

nie nie zauważyłem tego, chyba nie widziałes jednak moich stron.

> zastanow sie czy np ktos tworzacy strone gazety chcialby aby tekst byl
> ukladany dokladnie w kolumnach tak jak to jest w wersji papierowej.

na prawde nie wiesz o czym mówię. tekst mozna sobie układać dowolnie a dla starych przegladarek i innych urzadzen jest dostepny w takim formacie ze mozna swobodnie czytać.

> jesli pozwolisz na zmiane rozmiarow czcionek to zawsze bedzie szaprany
> brzeg bo html nie ma czegos takiego jak "justowanie" tekstu. tu ktos
> wykorzysta sobie rozmiar bezwzgledny. popatrz jednak do czegos to moze
> sluzyc - skoncz z ta swoja wszechwiedza.

text-align: justify? :)

[...]

>> frontpage nie służy do tworzenia stron, jezeli uzywa sie go do stron to
>> bład, poza tym microsoft przygotowuje nowa wersje tego "programu" 
>> wspierającą standardy.

> oj i uzywanie programu frontpage tez jest zabronione juz?

czy ja mówie ze jest zabronione?

> wypowiedziales wojne wszystkiemu czego TY nie uzywasz tak mam to
> rozumiec? potarzam po raz wtory to ze microsoft przygotowuje(tzn ma
> checi) to nie oznacza ze wspiera standardy.

rozwojem IE w microsofcie zajmuje sie węgier Tantek Celik, osoba silnie związana z W3C, więc jakoś nie mam złudzeń w jakim kierunku bedzie sie rozwijac ta przegladarka tym bardziej ze juz IE6.0 zrobiła juz duży krok.

[...]
> przecietny urzytkownik ma gleboko w czeterech literach cala ta gadke o
> kodzie. zrobimy badanie opinii publicznej dreamlandu czy radza sobie z
> przegladaniem "blednie" zakodowanych stron? ciekawa propozycja na kolejne
> badanie.

dobrze ale uzytkownik powinien poiznac dwie wersje takiej strony i je porównać. bo jezeli uzytkownik jest nieświadomy ze strona moze być lepsza to co to za badanie?

>> poprosze o screenshoty.

> ja sie nie czepiam wiec nie bede wyciagal brudow - obiecalem premierowi
> ale sam to ciagniesz. screenshoty sa zrobione ci co mieli juz je
> widzieli - ja zglaszam bledy do odpowiednich osob natomiast ty do bogu
> ducha winnych
> urzytkownikow ktorzy nawet nie maja pojecia o co ci chodzi.

nie ciagne tego. napisałem na forum o stronach surmali, co mozna zmienić, i w jaki sposób. Jezeli to nie ciebie sie tyczyły to było nie odpisywać.

> z powazaniem
> Morfeusz Tyler Ksiaze Solardii

folke. Received on Sat 14 Aug 2004 - 04:59:50 CEST

This archive was generated by hypermail 2.4.0 : Fri 10 Jan 2020 - 23:09:56 CET